Ulewy, które w weekend nawiedziły region Västernorrland, spowodowały poważne zniszczenia infrastruktury drogowej i kolejowej. Trafikverket i służby ratunkowe apelują do mieszkańców o pozostanie w domach, a w gminach Kramfors, Sollefteå, Örnsköldsvik i Härnösand wydano ważne komunikaty dla ludności (VMA).
30 dróg zniszczonych lub nieprzejezdnych
Według rzecznika Trafikverket Petera Jonssona około godziny 17:00 odnotowano uszkodzenia na 30 drogach. Część z nich została całkowicie zmyta, inne są podmyte i nieprzejezdne. Najgorsza sytuacja panuje na odcinku między Härnösand, Kramfors i Sollefteå.
– W niektórych miejscach woda uniemożliwia przejazd, w innych drogi wyglądają tak, jakby ktoś odgryzł ich fragment – wyjaśnia Jonsson.
Na autostradzie E4 przez centrum Härnösand ruch jest poważnie utrudniony z powodu dużych kałuż. W Ramvik północ od Härnösand droga powiatowa 738 została zmyta, a samochód wpadł w powstałą wyrwę.
Wykolejone pociągi: amunicja i drewno
Ulewne deszcze sparaliżowały także kolej. W niedzielny poranek koło Skorped, 50 kilometrów na zachód od Örnsköldsvik, wykoleił się pociąg przewożący amunicję i baterie litowe. Kilka wagonów wpadło do wody, a uszkodzeniu uległy nasyp i podtorze. Naprawa potrwa co najmniej kilka dni, a nawet tygodni.
Również przed południem przed Långsele, na zachód od Sollefteå, wykoleił się pociąg towarowy z drewnem. Uszkodzonych zostało około 500 podkładów i trzy słupy trakcyjne. Maszynista nie odniósł obrażeń, a przyczyny zdarzenia badają śledczy z Green Cargo.
Ostrzeżenia i działania służb
Trafikverket określa sytuację jako „bardzo trudną” i podkreśla, że naprawy nie mogą się rozpocząć, dopóki poziom wody nie opadnie. Do regionu sprowadzane są duże pompy, aby przyspieszyć usuwanie wody z zalanych miejsc. Priorytetem będą główne drogi oraz te, które zostały całkowicie odcięte.
Szwedzki Instytut Meteorologiczny SMHI wydał żółte ostrzeżenie przed ulewnymi deszczami i burzami we wschodniej części północnego Norrlandu. Alert dotyczy również podwyższonego poziomu wody w okolicach Härnösand, Kramfors, Sollefteå i Örnsköldsvik.
Minister infrastruktury Andreas Carlson poinformował, że rząd na bieżąco monitoruje sytuację i pozostaje w kontakcie z Trafikverket oraz innymi odpowiedzialnymi instytucjami.
