Tanie wakacje przyciągają wielu Szwedów

Słaba korona szwedzka sprawia, że wielu Szwedów szuka alternatywnych, tańszych kierunków na wakacje. Mimo to, tegoroczna pogoda letnia w Szwecji skłoniła wielu do wyjazdu za granicę, pomimo ryzyka, że wakacje mogą okazać się kosztowne.

Słaba korona i drogie wakacje

Osłabienie korony szwedzkiej wobec euro, dolara i funta sprawia, że podróże w obrębie UE, do Wielkiej Brytanii czy Stanów Zjednoczonych mogą być znacznie droższe. Jednakże, zgodnie z kompilacją SEB, istnieją kraje, gdzie podróże stały się bardziej przystępne dla Szwedów.

- Reklama -

Taniej w Brazylii, Meksyku i Norwegii

Korona szwedzka umocniła się wobec walut niektórych krajów, takich jak Brazylia, Meksyk i Norwegia. Korona norweska znacznie straciła na wartości tego lata, co sprawia, że podróże do tego zwykle drogiego kraju sąsiedniego mogą być teraz bardziej opłacalne.

“Jeśli spojrzeć na rozwój sytuacji w okresie letnim, to głównie korona norweska straciła na wartości w stosunku do korony szwedzkiej. W tym przypadku jest to Norwegia, ale wiadomo, że poziom kosztów jest dość wysoki” – powiedział Karl Steiner, szef działu badań w SEB. Mimo to podkreśla, że Norwegia nadal pozostaje drogim krajem dla Szwedów, ale relatywnie rzecz biorąc, wakacje tam są teraz nieco tańsze niż na początku lata.

Drogo w Argentynie i Turcji

Z kolei w krajach takich jak Argentyna i Turcja, z powodu wysokiej inflacji, podróżowanie stało się bardzo drogie. Turyści wybierający się do tych krajów powinni być przygotowani na wyższe ceny niż zwykle.

- Reklama -

Więcej osób podróżuje pomimo kosztów

Pomimo słabej korony, wielu Szwedów decyduje się na wakacyjne wyjazdy za granicę. Jak donosi Tidningen Näringslivet, główne portale turystyczne odnotowały ogromny wzrost zainteresowania, szczególnie w przypadku wakacji last minute.

Jednym z powodów może być niezadowalająca pogoda letnia w Szwecji.

- Reklama -

“Lipiec minął naprawdę dobrze. Jest wielkie pragnienie, by wyjść z domu i podróżować. Oczywiście pogoda w domu odgrywa pewną rolę, ale są też inne czynniki, które mają na to wpływ” – powiedział Claes Pellvik, szef działu komunikacji w Ving.

Udostępnij
Brak komentarzy

Dodaj komentarz