Finlandia odnotowuje bezprecedensową falę upałów. W niedzielę padł kolejny rekord – już 16. dzień z rzędu w którym w którymś z regionów kraju temperatura przekroczyła 30 stopni Celsjusza.
Najdłuższa fala upałów w historii pomiarów
Jak informuje meteorolog Yle, Aleksi Lohtander, próg 30°C został w sobotę osiągnięty po raz kolejny – tym razem w miejscowości Parikkala. Inne rejony kraju również miały zbliżyć się do tej granicy jeszcze tego samego dnia.
To trzeci dzień z rzędu, w którym Finlandia pobija wszystkie dotychczasowe rekordy temperatur. Poprzedni rekord ciągłych dni z temperaturą powyżej 30°C wynosił 13 dni i został ustanowiony w 1972 roku. Pomiarów temperatur w Finlandii dokonuje się od 1961 roku.
Rekord także w fińskiej Laponii
W sobotę padł również rekord upałów w Laponii. Przez 17 dni z rzędu temperatura przekraczała tam 25°C, co według fińskiej definicji oznacza falę upałów.
- W Ylitornio temperatura osiągnęła 26,2°C.
- W Rovaniemi – 25,6°C.
Według Lohtandera, temperatury miały jeszcze wzrosnąć w ciągu dnia.
Upały potrwają dłużej
Zdaniem meteorologa ekstremalnie wysokie temperatury utrzymają się również w nadchodzącym tygodniu.
– Osiągnięcie 30 stopni może być nieco trudniejsze w poniedziałek i wtorek, ale nadal jest możliwe. W drugiej połowie tygodnia szansa na to wzrośnie – prognozuje Aleksi Lohtander.
Najwyższe temperatury spodziewane są we wschodnich regionach Finlandii, gdzie znów możliwe są wartości powyżej 30°C.
W Laponii upały także się utrzymają, choć lokalne burze i przelotne opady mogą przynieść krótkotrwałą ulgę.
Potencjalne zagrożenia
Długotrwałe fale upałów stanowią ryzyko dla:
- zdrowia mieszkańców, zwłaszcza seniorów i dzieci,
- środowiska naturalnego (susze, pożary lasów),
- infrastruktury, w tym energetycznej i wodnej.
Władze apelują o nawadnianie się, unikanie aktywności fizycznej w godzinach szczytu oraz szczególną troskę o zwierzęta domowe i osoby wrażliwe.
