Opuszczone domy w Szwecji – rusza inwentaryzacja

Opuszczone domy w Szwecji trafią pod lupę naukowców. Od stycznia 2026 r. zespół z Uniwersytetu w Umeå rozpoczyna ogólnokrajową inwentaryzację pustostanów i analizę, jak przywrócić je do życia. Jak podaje SVT Nyheter Västerbotten, projekt ma odpowiedzieć, gdzie stoją takie budynki, dlaczego zostały porzucone i jakie rozwiązania już działają lokalnie.

Co dokładnie zbada zespół

Badanie „Zombier på landsbygdens bostadsmarknad” obejmie kwerendę rejestrów gminnych, analizę danych oraz wywiady z samorządami i stowarzyszeniami. Celem jest powstanie „zbiorczego obrazu” do końca 2029 r., a więc katalogu miejsc i praktyk możliwych do powielenia – informuje Umeå universitet oraz strona projektu na uczelni Umeå universitet.

- Reklama -

Decyzja o szerokiej inwentaryzacji to rozsądny pierwszy krok. Uważam, że bez twardych danych trudno projektować politykę mieszkaniową poza dużymi miastami.

Skala zjawiska i oczekiwania gmin

Według relacji SVT wiele gmin twierdzi, że brakuje im wsparcia i wytycznych, jak postępować z opuszczonymi domami. Projekt ma pomóc uporządkować wiedzę i wskazać, kiedy remont, zamiana funkcji czy sprzedaż są realne. O starcie w 2026 r. i czteroletniej perspektywie pisze też Göteborgs-Posten

Ważne, bo polityki „jednego wzorca” nie da się zastosować w całym kraju. Uważam, że katalog działań musi uwzględniać różne rynki lokalne i stan techniczny zasobu.

- Reklama -

Co dalej: od mapy do wykorzystania

Zadaniem zespołu będzie nie tylko spis opuszczonych domów w Szwecji, ale też zebranie dobrych praktyk „z dołu”. Uczelnia zapowiada studia przypadków miejscowości, które już uruchamiają pustostany w obiegu społecznym i gospodarczym – wskazuje Umeå universitet.

Sukces zależy od dwóch rzeczy: realiów rynku pracy w danej gminie i kosztów przywrócenia budynku. Uważam, że bez tych filtrów sama mapa będzie tylko ciekawym atlasem.

- Reklama -
Udostępnij