Ogórki bez plastiku w Szwecji miały ograniczyć zużycie folii nawet o 130 ton rocznie. Zamiast folii stosuje się jadalną, roślinną powłokę na bazie oleju rzepakowego i oleju owsianego. Mimo celów środowiskowych część klientów zareagowała sceptycznie, a sklep ICA w Nässjö wstrzymał sprzedaż powłokowanych ogórków. Jak podało P4 Jönköping, obawy dotyczyły przede wszystkim „naolejonej” powierzchni warzywa i domniemanych kwestii zdrowotnych.
Pilotaż w sieci ICA i dostawcach z południa Szwecji
Rozwiązanie opracowała spółka Saveggy. Celem jest ograniczenie plastiku przy zachowaniu świeżości produktów. Jak informował branżowy serwis FreshPlaza, pilotaż wystartował w Szwecji we współpracy z ICA i organizacją producentów Odlarna. W komunikatach sklepów podkreślano, że powłoka jest niewidoczna i jadalna – m.in. ICA Kvantum Nässjö i ICA Kvantum Eslöv opisywały produkt jako „ogórek bez plastiku”.
Chłodne przyjęcie i decyzja sklepu w Nässjö
Według P4 Jönköping sklep ICA Kvantum w Nässjö wycofał partię „ogórków bez plastiku” po słabej sprzedaży i krytyce w mediach społecznościowych. Osoba odpowiedzialna za dział warzywny wskazała, że część klientów obawiała się mieszaniny olejów na powierzchni warzywa. Sprawę opisywały też ogólnokrajowe media, m.in. Göteborgs-Posten, podkreślając deklarowany przez producenta potencjał oszczędności plastiku.
Głos nauki: „obawy są nieuzasadnione”
W rozmowie cytowanej przez P4 Jönköping badacz Fredrik Rosqvist z Uniwersytetu w Uppsali ocenił, że obawy wobec rzepakowej powłoki są nieuzasadnione. W jego ocenie rzepak bywa niesłusznie stygmatyzowany, a sam zabieg nie zmienia walorów żywieniowych ogórka. To stanowisko dotyczyło jednak ogólnej oceny składników, a nie indywidualnych przypadków reakcji konsumentów.
Kontekst: regulacje opakowaniowe i cele środowiskowe
Jak przypomina Göteborgs-Posten, unijne przepisy PPWR mają ograniczać odpady opakowaniowe do 2030 r. Rozwiązania takie jak jadalne powłoki wpisują się w ten kierunek. Zgodnie z informacjami FreshPlaza, Saveggy planuje rozwijać technologię także dla innych kategorii owoców i warzyw. Ogórki bez plastiku pozostają więc elementem szerszych testów rynkowych, a ich dalsza skala zależy od akceptacji konsumentów i logistyki sklepów.
