Obrona cywilna w Szwecji: Bohlin o „planie B” i gotowości na wojnę

Obrona cywilna w Szwecji ma przyspieszyć. Carl-Oskar Bohlin mówi o braku „planu B”, obronie totalnej i przygotowaniu na siedem dni bez wsparcia.

Minister ds. obrony cywilnej Carl-Oskar Bohlin w rozmowie z Helsingborgs Dagblad podkreśla, że Szwecji nie należy traktować jako czegoś oczywistego. W wywiadzie mówi wprost: „Nie ma żadnego planu B dla Szwecji.”

Bohlin jest – jak opisuje Helsingborgs Dagblad – politykiem umiarkowanym, a szerzej znany stał się po słowach wypowiedzianych na konferencji Folk och Försvar w Sälen: „w Szwecji może wybuchnąć wojna”. Minister zaznacza, że nie uważa tego stwierdzenia za przełomowe, ale cieszy się, że dotarło do osób spoza grona już przekonanych.

Najważniejsze informacje

  • Kto? Minister ds. obrony cywilnej Carl-Oskar Bohlin
  • Od kiedy? Trwa proces wzmacniania obrony cywilnej; w planach jest wzrost finansowania do 2028 r.
  • Gdzie? Szwecja – w kontekście obrony totalnej i przygotowań społeczeństwa
  • Warunki/wyjątki? Obrona cywilna obejmuje instytucje oraz osoby w wieku 16–70 lat; odmowa udziału ma być niezgodna z prawem
  • Co zrobić? Według zaleceń, w poważnym kryzysie należy być gotowym przetrwać siedem dni bez pomocy społeczeństwa

Spór po debacie w „Aktuellt” i echa w satyrze SVT

W wywiadzie Bohlin odnosi się też do debaty w programie „Aktuellt”, w której starł się z politykiem Partii Lewicy z Malmö, Showanem Shattakiem. Rozmowa dotyczyła obrony przez Shattaka akcji przed domami dwóch ministrów. Minister mówi o tym wydarzeniu: „To było dość dziwne wydarzenie”.

Jak relacjonuje Helsingborgs Dagblad, wymiana zdań na żywo była szeroko komentowana w mediach i stała się elementem krytykowanego wątku w satyrycznym programie SVT „Svenska nyheter”. Bohlin podkreśla, że ten program lubi, choć bywa w nim krytykowany.

Minister przekazuje też swoją ocenę reakcji w debacie publicznej. „Łatwo jest skupić się na konkretnej osobie, ale większym problemem jest to, że poparcie dla tego typu poglądów wydaje się być dość powszechne w Partii Lewicy” – mówi. Dodaje, że gdyby poparcie dla „ekstremizmu propagującego przemoc” pochodziło od partii prawicowej, uznano by to za „skandal bez precedensu”.

„Historyczna modernizacja” i rosnące nakłady na obronę cywilną

Głównym tematem rozmowy jest jednak przygotowanie społeczeństwa na najgorszy scenariusz – wojnę. Bohlin wskazuje, że jest pierwszym od lat 40. ministrem, który odpowiada wyłącznie za obronę cywilną.

W wywiadzie mówi o trwającej „historycznej modernizacji”, w ramach której budżet ma wzrosnąć z 2,7 mld koron rocznie w 2022 r. do 19,7 mld w 2028 r. „Tak, aby obrona cywilna mogła faktycznie odrodzić się” – podkreśla, dodając, że proces musi przebiegać szybko ze względu na sytuację na świecie.

Najwięcej środków ma trafiać do służby zdrowia. Minister wskazuje, że sektor ten jest też najlepiej przygotowany. Chodzi m.in. o zapasy leków, produktów medycznych i sprzętu ochronnego. „Rzeczy, których w dużej mierze brakowało podczas pandemii” – mówi Bohlin.

Gorzej – według ministra – wygląda gotowość żywnościowa. W wywiadzie pada informacja, że trwa proces zakupu zapasów zbóż. Bohlin podkreśla jednak, że w przygotowaniach kluczowe może być także coś, czego „nie można ani zjeść, ani dotknąć”, czyli przygotowanie mentalne.

Obrona totalna i obowiązki obywateli w wieku 16–70 lat

W rozmowie wyjaśniono, że całkowita obrona Szwecji składa się z dwóch części: obrony wojskowej oraz obrony cywilnej. Ta druga obejmuje gminy, regiony, urzędy i podmioty prywatne, które mają zapewnić działanie ważnych usług – takich jak opieka zdrowotna, dostawy energii i transport – także w czasie wojny.

Jak wskazano w wywiadzie, obrona cywilna obejmuje również wszystkie osoby w wieku od 16 do 70 lat. Te osoby powinny być gotowe do pomocy na różne sposoby, a odmowa ma być niezgodna z prawem.

Siedem dni bez wsparcia – co oznacza „przetrwać” według zaleceń

W materiale przywołano też zalecenie, że w przypadku poważnego kryzysu należy być w stanie przetrwać bez pomocy społeczeństwa przez siedem dni. Chodzi m.in. o posiadanie w domu żywności, wody, gotówki i ciepłej odzieży, ale też o przemyślenie rozwiązań na wypadek przerw w usługach – na przykład tego, jak dotrzeć do pracy, jeśli pociągi i autobusy nie kursują.

Bohlin mówi, że chce zachęcać ludzi do przygotowań zarówno mentalnych, jak i praktycznych. Jednocześnie w wywiadzie podkreśla, że nie lubi etykiety „prepper”. „Nie nazwałbym siebie tak. Ale oczywiście mam plan ciągłości działania na wypadek wszelkiego rodzaju zdarzeń” – mówi.

Badania o poczuciu udziału w obronie totalnej

W rozmowie przytoczono dane z badań opinii. Według najnowszego badania Novus 45 procent ludności uważa, że jest częścią obrony totalnej.

W innym badaniu, przeprowadzonym przez SVT w ramach „Skavlan & Sverige”, 21 procent mężczyzn i 4 procent kobiet odpowiedziało twierdząco na pytanie „czy poświęciłbyś życie za swój kraj?”. Bohlin komentuje jednak sposób sformułowania pytania: „Ale to też jest źle sformułowane pytanie. Opiera się ona bowiem na defaitystycznym założeniu. Ostateczna negatywna odpowiedź jest już zawarta w pytaniu, to znaczy: umrzesz. A większość ludzi nie chce tego. Ale jeśli zamiast tego zadasz pytanie „czy jesteś gotów bronić swojego kraju, ryzykując własnym życiem?”, pojawia się również opcja zwycięstwa w tym kontekście. Wtedy gotowość do obrony jest bardzo wysoka.”

Według ministra ta gotowość ma być nawet wyższa niż w większości innych krajów europejskich.

„Perspektywa gdziekolwiek” i „Nie ma Szwecji plan B”

W wywiadzie Bohlin odnosi się również do tego, jak postrzegamy własne miejsce w społeczeństwie. Pada jego stwierdzenie, że „era skrajnego indywidualizmu dobiegła końca”. Minister doprecyzowuje, że nie odrzuca znaczenia jednostki: „Nadal wierzę w jednostkę jako nienaruszalną istotę posiadającą wszystkie przysługujące jej prawa i w to, że każdy człowiek powinien dążyć do osiągnięcia tego, czego pragnie w życiu.”

Dodaje jednak: „Uważam jednak, że perspektywa postrzegania swojego miejsca i roli w społeczeństwie wyłącznie w kategoriach indywidualnej samorealizacji jest bardzo przestarzała. To znaczy, że postrzegamy Szwecję jako zwykłe miejsce na powierzchni ziemi, pokój hotelowy, jeśli tak wolimy, który można mieć lub stracić, a jeśli nie mamy Szwecji, to można przenieść się gdzie indziej.” Tę postawę Bohlin określa jako „perspektywą gdziekolwiek”.

W tym kontekście w rozmowie pada też zdanie: „Nie ma Szwecji plan B, jest tylko jedna Szwecja.” Minister mówi, że łatwo traktować wszystko, co państwo oferuje, jako coś oczywistego, ale – w jego ocenie – nie należy tego robić.

Zmiana nazwy urzędu i odpowiedź na krytykę

W materiale wskazano, że Urząd ds. Ochrony Społeczeństwa i Gotowości zmienił nazwę na Urząd ds. Obrony Cywilnej, a Bohlin jest ministrem odpowiedzialnym za tę agencję. Według opisu w wywiadzie zmiana ma pokazywać przesunięcie uwagi z radzenia sobie z kryzysami na przygotowanie na atak zbrojny.

Przytoczono też głosy krytyków, którzy – jak relacjonuje Helsingborgs Dagblad – wskazują na ryzyko utraty kompetencji w radzeniu sobie z innymi poważnymi wyzwaniami, takimi jak pandemie, globalne kryzysy żywnościowe czy rozległe pożary lasów.

Bohlin odpowiada porównaniem do skoku wzwyż. Tłumaczy, że dotąd wymagano „skoku 1,60 metra”, a teraz „poprzeczka została podniesiona do 1,90 metra”. Według niego, jeśli społeczeństwo poradzi sobie z wyższym progiem, poradzi sobie też z niższym, co ma oznaczać, że gotowość do wojny – z nielicznymi wyjątkami – ma wzmacniać też zdolność radzenia sobie z innymi kryzysami.

Jako przykład podaje burzę Gudrun sprzed 21 lat. Bohlin mówi, że została skutecznie opanowana dzięki „pozostałościom starego systemu obrony totalnej”, m.in. poprzez zasoby przeszkolonych osób, które mogły zaangażować się dobrowolnie.

„Kontrowersyjny”, tweet i spór o interpretacje

W rozmowie pojawia się też wątek krytyki, z jaką Bohlin mierzył się po udostępnieniu kilka lat temu tweeta autorstwa kanadyjskiego aktywisty skrajnej prawicy. Tweet dotyczył tego, jak wideo generowane przez sztuczną inteligencję może być wykorzystywane do zniekształcania rzeczywistości i szerzenia dezinformacji. Jak opisano, minister wskazywał, że autor wpisu jest osobą kontrowersyjną, ale był krytykowany za to, że udostępnienie miało legitymizować aktywistę.

Bohlin mówi, że nie usunął tweeta: „Nie, nie zrobiłem tego, ponieważ uważam, że jest to najbardziej bezsensowny i antyintelektualny atak na mnie do tej pory. Ale oczywiście, gdybym wiedział, że wywoła to taką pseudodyskusję, nigdy bym tego nie opublikował.” Dodaje też: „Ludzie źle to rozumieją, żeby mnie zdyskredytować. Uważam, że to pokazuje, jak mało potrafią utrzymać intelektualny poziom w publicznej dyskusji.”

Sam minister przyznaje, że bywa postrzegany jako „zrzędliwy, pouczający staruszek”. „Tak właśnie ludzie o mnie mówią, ale ja sam też tak o sobie mówię” – stwierdza w wywiadzie.

„Prepper” i rola broszury „Jeśli nadejdzie kryzys lub wojna”

Bohlin podkreśla, że nie ma nic przeciwko temu, aby ludzie nazywali siebie prepperami, jeśli oznacza to odpowiedzialność za domowe zapasy. Jednocześnie zaznacza, że kultura prepperów ma – w jego ocenie – korzenie w survivalizmie, rozumianym jako radzenie sobie samemu bez oglądania się na społeczeństwo.

Minister zestawia to z przekazem broszury „Om krisen eller kriget kommer” („Jeśli nadejdzie kryzys lub wojna”), która – jak wskazano w wywiadzie – została rozdana wszystkim szwedzkim gospodarstwom domowym. „Ideą tej broszury jest to, że należy podjąć te działania, aby nie być ciężarem dla społeczeństwa, a jednocześnie móc uczestniczyć, wnosić swój wkład i realizować swoje wysiłki w zakresie obrony totalnej. Nie należy uciekać do lasu i nigdy więcej nie dawać znaku życia.”

Udostępnij
Follow:
Twórca i redaktor Skandynawiainfo.pl, portalu, który od 2015 roku dostarcza polskim czytelnikom aktualne i możliwie bezstronne informacje o Szwecji oraz krajach nordyckich. Od lat przygląda się Skandynawii „od środka”, a nie z perspektywy folderów turystycznych – pisze prosto i konkretnie o tym, co się zmienia, dlaczego to ważne i jak może wpływać na codzienne życie, szczególnie Polaków mieszkających w regionie. Skupia się na tematach społecznych i praktycznych, dbając o rzetelność, kontekst i spokojny, rzeczowy ton.