Wiosenne przymrozki spowodowały poważne szkody na plantacjach choinek w środkowej i południowej Jutlandii. Według stowarzyszenia Danske Juletræer zasięg uszkodzeń może mieć wpływ na dostępność drzewek bożonarodzeniowych jeszcze przed tegorocznymi świętami.
Wiosna przyniosła… zimę
Choć chłodne noce w maju nie są w Danii niczym nadzwyczajnym, tegoroczne przymrozki były szczególnie silne i dotknęły rozległych obszarów. Temperatury spadły poniżej zera, uszkadzając delikatne, młode pędy drzewek, które właśnie rozpoczęły wiosenny wzrost.
– To wyjątkowa sytuacja. Od dekad nie widzieliśmy przymrozków o tak dużym zasięgu o tej porze roku – mówi Claus Jerram Christensen, dyrektor stowarzyszenia Danske Juletræer, cytowany przez BT.
Straty na razie trudne do oszacowania
Dokładny rozmiar szkód nie jest jeszcze znany. Trwa zbieranie danych z poszczególnych plantacji, jednak wiadomo już, że niektóre pola zostały poważnie uszkodzone.
– Nie mamy jeszcze pełnych danych liczbowych, ale już teraz wiemy, że sytuacja niepokoi wielu producentów – dodaje Christensen.
Uszkodzenia mogą wpłynąć nie tylko na ilość dostępnych choinek, ale także na ich jakość – przemarznięte pędy mogą stracić kształt, a całe drzewka przestaną nadawać się do sprzedaży.
Zimowe święta bez drzewek?
Choć jeszcze za wcześnie, by przewidzieć skalę problemu na rynku detalicznym, producenci już teraz ostrzegają, że tegoroczna oferta świątecznych drzewek może być ograniczona.
– Kiedy wiosna zamienia się w zimę w ciągu jednej nocy, nawet najbardziej odporne igły mogą zamarznąć – komentują hodowcy.
