Ceny żywności w Szwecji rosną szybciej niż koszty. Urząd ds. Konkurencji alarmuje: „Potrzebna lepsza konkurencja”

Urząd ds. Konkurencji w Szwecji wskazuje, że wzrost cen żywności w latach 2021–2023 był wyższy niż wynikałoby to z kosztów. Powód? Zbyt mała konkurencja.

Nowy raport szwedzkiego Urzędu ds. Konkurencji (Konkurrensverket) rzuca światło na powody gwałtownego wzrostu cen żywności w ostatnich latach. Choć branża spożywcza i handel odnotowały stabilną rentowność, to wzrost cen wielu produktów nie może być w pełni wyjaśniony wzrostem kosztów. Urzędnicy wskazują na niewystarczającą konkurencję w całym łańcuchu dostaw żywności.

Ceny żywności wzrosły o 28 procent – najwięcej od dekad

W latach 2021–2023 ceny produktów spożywczych w Szwecji wzrosły aż o 28%, co stanowi najwyższy wzrost od dziesięcioleci. Na zlecenie rządu Urząd ds. Konkurencji przeanalizował, czy wzrost cen miał uzasadnienie w kosztach produkcji i logistyki – a wnioski są niepokojące.

- Reklama -

„Rentowność w branży była stabilna przez długi czas, nawet w latach gwałtownego wzrostu cen. To potwierdza naszą ocenę, że konkurencja w części sektora jest zbyt słaba” – powiedziała Marie Östman, dyrektor generalna Konkurrensverket.

Handel nie podążał za kosztami

Z analizy wynika, że w latach 2022–2023 handel spożywczy nie ustalał cen wyłącznie na podstawie wzrostu kosztów. W warunkach silnej konkurencji ceny powinny być bardziej dostosowane do rzeczywistych wydatków firm – tymczasem sklepy wykazywały zwiększone marże, szczególnie w czasie pandemii.

  • Średnia marża operacyjna w handlu detalicznym wynosiła wcześniej ok. 2,4%.
  • W latach 2020–2021 wzrosła do 3,2% i 3,9%.
  • Po pandemii wróciła do ok. 2,5%, jednak różnice między firmami są znaczne.

Ica najbardziej zyskowna, Coop i Lidl na minusie

Największe różnice widać między sieciami detalicznymi:

  • Ica notuje najwyższą rentowność – ponad 3% marży operacyjnej w sklepach i ok. 4% w działalności hurtowej.
  • Axfood w 2023 roku osiągnął 4% marży.
  • Coop i Lidl odnotowały niską lub ujemną rentowność, co może tłumaczyć agresywniejszą politykę cenową.

Urząd: „Potrzebny większy nacisk na konkurencję”

Według urzędu, lepsza konkurencja oznaczałaby niższe ceny i większą efektywność w handlu. Szczególnie duży potencjał poprawy widoczny jest na poziomie sklepów.

- Reklama -

„Silna konkurencja zmusza sprzedawców do obniżania cen. Nasze analizy pokazują, że konsumenci mogliby na tym zyskać” – podsumowuje Marie Östman.

Udostępnij