Lotnisko Skavsta ma otrzymać nowe regularne połączenia czarterowe, co ma dać portowi „drugi oddech” po latach słabszego ruchu. Zmiana ma wejść w życie w sezonie zimowym 2026/27 i dotyczyć bezpośrednich lotów na Gran Canarię – wynika z opisywanej inwestycji. Jak podaje Realtid, jest to ostrożny krok, ale traktowany jako przełom dla lotniska, które długo pozostawało w cieniu większych portów.
Stockholm Skavsta Airport przez lata kojarzono z okresem ekspansji tanich linii, kiedy lotnisko promowano jako dogodne dla Sztokholmu mimo odległości przekraczającej 100 km. Gdy ruch lotniczy osłabł, a duzi gracze przenosili operacje do Arlandy, Skavsta traciła zarówno dochody, jak i wiarę w przyszłość – opisuje Realtid.
Kluczowe fakty
- Co się zmienia: powrót regularnych lotów czarterowych z lotniska Skavsta
- Od kiedy: sezon zimowy 2026/27
- Kierunek: Gran Canaria
- Kogo dotyczy: podróżnych nastawionych na prostotę i przewidywalny model czarterowy
- Co dalej: w tle pozostają plany poprawy dojazdu związane z Ostlänken
Lotnisko Skavsta wraca do połączeń czarterowych
Nowe życie portu ma opierać się nie na „wielkich wizjach”, ale na logice czarterowej – stałych dniach wylotów i jasno określonej grupie odbiorców. W sezonie zimowym 2026/27 planowane są regularne bezpośrednie loty na Gran Canarię, wskazywaną jako stabilny kierunek na szwedzkim rynku turystycznym.
W tym ujęciu kluczowa ma być przewidywalność i „bezproblemowy” przebieg podróży, a nie rozbudowana oferta usług. Model jest kierowany do osób, które wolą prostotę, wygodę i poczucie bezpieczeństwa zamiast szerokiego wyboru opcji.
Zniknęły dochody, a położenie zostało problemem
W materiale podkreślono, że geografia od dawna była największym wyzwaniem Skavsta. Dłuższy czas dojazdu do stolicy i słabsza komunikacja publiczna w porównaniu z większymi ośrodkami regionu miały ograniczać atrakcyjność lotniska, zwłaszcza gdy rynek zaczął się zmieniać. W efekcie, gdy ruch lotniczy spadał, a część przewoźników wybierała Arlandę, Skavsta traciła znaczną część wcześniejszego rozpędu.
Jednocześnie tekst zwraca uwagę, że to, co kiedyś postrzegano jako wada małego lotniska, może stać się jego atutem w segmencie czarterowym. Krótka droga między parkingiem, odprawą i bramką ma przyspieszać cały proces i ograniczać „tarcie” po stronie pasażera, co ma pasować do tego typu podróży.
Ostlänken w tle: nadzieja na lepszy dojazd
Mimo zapowiadanych lotów, materiał wskazuje na wrażliwą strukturę, bo utrata dużych przewoźników pozostawiła po sobie długotrwałe skutki. Loty czarterowe nie mają rozwiązać wszystkich problemów w długim horyzoncie, ale mogą pokazać, że Skavsta nadal potrafi wypełniać swoją niszę.
W dłuższej perspektywie znaczenie mogą mieć plany szybkiej kolei Ostlänken z przystankiem przy lotnisku, które potencjalnie zmieniłyby warunki dojazdu i pozycję portu. Informacje o projekcie Ostlänken publikuje m.in. Trafikverket.
