Iran oskarża Szwecję o hipokryzję – Bahreini

Iran oskarża Szwecję o hipokryzję - mówi ambasador przy ONZ Ali Bahreini. W tle są protesty w Iranie, wojna w Gazie oraz rosnące napięcia z USA.

Iran oskarża Szwecję o hipokryzję – tak w wywiadzie dla Svenska Dagbladet mówi ambasador Iranu przy ONZ Ali Bahreini. Jego wypowiedź pada w kontekście międzynarodowych reakcji na przemoc wobec demonstrantów w Iranie oraz porównań do sytuacji w Gazie.

W tekście przywołano, że podczas protestów przeciwko reżimowi w Iranie „dziesiątki tysięcy ludzi zostało zabitych przez siły rządowe”. Jednocześnie kraj pozostaje pod presją Stanów Zjednoczonych, które wysłały okręty wojenne na wybrzeże Iranu, a napięcia na linii Waszyngton – Teheran rosną.

- Reklama -

Zarzuty ambasadora Iranu przy ONZ

Bahreini, odnosząc się do potępienia działań władz Iranu przez Szwecję, zarzuca Sztokholmowi podwójne standardy. „Szwecja stosuje podwójne standardy. Co zrobił rząd szwedzki, gdy w Gazie zginęło 70 000 ludzi?” – pyta w rozmowie z Svenska Dagbladet.

Irański ambasador, broniąc działań reżimu wobec demonstrantów, twierdzi, że Szwecja i inne kraje reagują na zabójstwa w Iranie, ale nie reagują na zabójstwa w Gazie. „Czy nałożyli sankcje na Izrael, odesłali izraelskich dyplomatów, zerwali stosunki z Izraelem? Nie. To czysta hipokryzja” – powiedział w wywiadzie.

Krytyka szwedzkiego rządu w sprawie Iranu

W Szwecji temat polityki wobec Iranu jest też obecny w krajowej debacie. Minister spraw zagranicznych Maria Malmer Stenergard została – jak opisano w materiale – skrytykowana przez opozycję za niewystarczające działania, w tym w kwestii uznania Gwardii Rewolucyjnej za organizację terrorystyczną.

- Reklama -

„Rząd działał zbyt wolno. Nadszedł czas, aby Szwecja wzięła na siebie odpowiedzialność” – powiedziała Azadeh Rojhan podczas niedawnej debaty w parlamencie, jak donosi Dagens Nyheter.

Napięcia USA – Iran i groźby Trumpa

Równolegle rosną napięcia między Stanami Zjednoczonymi a Iranem. Administracja Trumpa ogłosiła plany przeprowadzenia kilkudniowych ćwiczeń wojskowych na Bliskim Wschodzie i wysyła to, co Trump określa jako „armadę” – informuje The Guardian.

- Reklama -

W poście na Truth Social Trump zagroził również poważnym atakiem na Iran. „Następny atak będzie znacznie gorszy! Nie pozwólcie, aby to się powtórzyło” – ostrzegał. W materiale zaznaczono też, że Trump domaga się, aby Iran otworzył się na negocjacje.

Udostępnij