Grzywna dla Gröna Lund po śmiertelnym wypadku Jetline

Grzywna dla Gröna Lund: sąd w Sztokholmie skazał park i Göteborgs Mekaniska po śmiertelnym wypadku Jetline. Roszczenia o odszkodowanie w większości oddalono.

Grzywna dla Gröna Lund została zasądzona w związku ze śmiertelnym wypadkiem z 2023 roku. Sąd rejonowy w Sztokholmie uznał park rozrywki za winny spowodowania śmierci innej osoby oraz spowodowania obrażeń ciała. Skazane zostało również Göteborgs Mekaniska Werkstad, a trzecia firma – Mekosmos AB – została uniewinniona.

„Czujemy się bardzo odpowiedzialni za to, co się stało” – napisało Gröna Lund w komentarzu. Firmy zostały skazane na zapłatę grzywien: 5,2 mln koron szwedzkich dla Gröna Lund i 1,3 mln koron szwedzkich dla Göteborgs Mekaniska. Jednocześnie poszkodowani powodowie w większości nie otrzymali odszkodowania, ponieważ zaniedbanie nie zostało uznane za rażące.

- Reklama -

Co – według sądu – doprowadziło do wypadku

Jak wynika z wyroku sądu rejonowego, bezpośrednią przyczyną wypadku były uchybienia w postępowaniu firm przy zamawianiu i produkcji ramienia nośnego. Obie firmy uznano za działające w sposób niedbały. Gröna Lund – według sądu – nie zapewniło wystarczającej dokumentacji projektowej przy zamawianiu ramienia nośnego. Park nie podjął też działań, aby prace zostały wykonane przez spawacza posiadającego odpowiednie kompetencje.

Göteborgs Mekaniska uznano za firmę, która podjęła się wykonania zadania mimo braku wystarczających warunków i kompetencji do jego realizacji. To – zgodnie z uzasadnieniem – ostatecznie miało doprowadzić do wypadku. Gröna Lund i Göteborgs Mekaniska zostały skazane za spowodowanie śmierci innej osoby oraz spowodowanie obrażeń ciała.

Dlaczego sąd nie uznał czynów za „poważne”

Prokurator domagał się, aby przestępstwa zostały uznane za poważne, jednak sąd tego nie przyjął. Sędzia Axel Peterson wyjaśniał, że decydujący był stopień niedbalstwa. „Aby uznać przestępstwo za poważne, zazwyczaj mówi się o świadomym podejmowaniu ryzyka, dość daleko idącym ryzyku, które sprawia, że działanie jest zbliżone do działania umyślnego” – powiedział.

- Reklama -

Peterson wskazał, że ta ocena miała też znaczenie dla roszczeń odszkodowawczych poszkodowanych powodów. „To właśnie jest słaby punkt, ponieważ sąd okręgowy uznał, że prokurator nie przedstawił wystarczających dowodów, aby uznać to za poważne wykroczenie. W związku z tym oddalono wniosek o odszkodowanie za naruszenie praw” – dodał.

Komentarz Gröna Lund po wyroku

Prezes Gröna Lund Jan Eriksson przekazał, że wyrok zostanie teraz przeanalizowany. „Ważne było dla nas, aby zdarzenie zostało dokładnie zbadane i wprowadziliśmy kilka zmian, aby coś podobnego nigdy więcej się nie powtórzyło”. W sprawie odpowiedzialności finansowej sąd zasądził grzywnę dla Gröna Lund w wysokości 5,2 mln koron.

- Reklama -

Wypadek Jetline – co wydarzyło się 25 czerwca 2023 roku

25 czerwca 2023 r. kolejka górska Jetline w Gröna Lund częściowo wykoleiła się. W momencie wypadku na pokładzie atrakcji znajdowało się 14 osób. Kobieta w wieku około 30 lat zginęła po tym, jak została wyrzucona z wagonika i spadła na ziemię. Kilka osób odniosło również obrażenia.

Karin Elmegard doznała obrażeń zagrażających życiu, gdy wypadła z Jetline tego letniego dnia dwa i pół roku temu. Jej mąż Mikael również wypadł, ale udało mu się złapać jedną z belek kolejki górskiej. – Dzisiaj czujemy się całkiem dobrze. Karin ciężko pracowała, aby móc się poruszać i prawidłowo chodzić, ale nie osiągnęła jeszcze swojego celu. Cieszymy się, że możemy tu dzisiaj stać i czuć się tak dobrze, jak się czujemy – mówi Mikael Elmegard.

Rozczarowanie brakiem szerszych odszkodowań

Po zapoznaniu się z wyrokiem sądu rejonowego para oceniła, że jest zadowolona ze skazania Gröna Lund i Göteborgs Mekaniska, ale jednocześnie rozczarowana. „Chcielibyśmy, aby sąd okręgowy zasądził odszkodowanie za to, co się stało, ponieważ w przeciwnym razie takie sytuacje będą się powtarzać” – powiedziała Karin Elmegard. Dodała też: – Nawet dzieci nie otrzymały odszkodowania, a przecież dla nich było to niewiarygodnie traumatyczne przeżycie. To przygnębiające, że firma może tak postępować.

Państwo Elmegard wskazują, że wypłacone odszkodowanie pokrywa w zasadzie koszty związane z wypadkiem i opieką medyczną, ale nic więcej. – Moja żona bardzo ucierpiała, więc dobrze byłoby otrzymać za to jakieś odszkodowanie. Ale teraz chcemy iść dalej, a ten wyrok daje nam taką możliwość – mówi Mikael Elmegard. Małżeństwo nie podjęło jeszcze decyzji, czy będzie dochodzić odszkodowania na drodze cywilnej. „Nie mieliśmy jeszcze czasu, aby to przemyśleć, musimy poczekać i porozmawiać o tym z naszym pełnomocnikiem” – dodał.

Udostępnij