Czy melisa pomaga w utracie wagi? Czego lekarze i TikTok ci nie powiedzą

Melisa – łagodna pomoc w walce ze stresem i lepszym samopoczuciem

Melisa to pachnąca roślina z rodziny mięty, która stała się popularna wśród osób stawiających na równowagę, a nie drastyczne metody. Nie działa jak spalacz kalorii czy przyspieszacz metabolizmu – zamiast tego delikatnie wspiera naturalne rytmy organizmu.

Znana jest przede wszystkim z tego, że zmniejsza lęk i uspokaja układ nerwowy. Oddziałuje m.in. na neuroprzekaźnik GABA, który odpowiada za wyciszenie. Dzięki temu melisa potrafi łagodzić skutki stresu – a jak pokazują badania, przewlekły stres może prowadzić do przybierania na wadze. Wysoki poziom kortyzolu, czyli hormonu stresu, zwiększa chęć sięgania po słodycze i tłuste jedzenie, co często kończy się odkładaniem tłuszczu na brzuchu.

- Reklama -

Melisa działa inaczej niż popularne środki odchudzające. Nie wypłukuje wody z organizmu jak diuretyki ani nie pobudza jak kofeina. Zamiast tego łagodzi problemy z trawieniem, objadanie się z nerwów i podjadanie przez brak snu.

W ostatnich latach w świecie wellness odchodzi się od silnych suplementów na rzecz łagodniejszych, bardziej naturalnych metod. Melisa idealnie wpisuje się w ten trend. Jej popularność rośnie także dzięki znanym osobom, takim jak Miranda Kerr czy Kourtney Kardashian, które promują ziołowe rytuały wspierające spokój i równowagę hormonalną – dwa ważne elementy w utrzymaniu prawidłowej wagi.

Nie ma jeszcze dowodów, że melisa bezpośrednio spala tłuszcz. Jednak badania na zwierzętach sugerują, że może poprawiać wrażliwość na insulinę i zapobiegać tyciu na diecie bogatej w tłuszcze. Potrzebne są jednak dalsze badania na ludziach.

- Reklama -

Użytkownicy melisy – w formie herbaty lub ekstraktów – często zauważają, że rzadziej mają ochotę na słodycze, lepiej trawią i spokojniej śpią. Na blogach i forach ludzie chwalą ją za poprawę nastroju i zmniejszenie emocjonalnych reakcji na jedzenie.

Melisa może też pomagać lepiej regulować hormony głodu i sytości – grelinę i leptynę – poprzez poprawę jakości snu. Brak snu zwiększa apetyt, a melisa pomaga się wyciszyć i ograniczyć nocne podjadanie.

- Reklama -

Dodatkowo ma działanie przeciwzapalne. Przewlekłe stany zapalne utrudniają odchudzanie, spowalniają metabolizm i powodują zmęczenie. Dzięki zawartości przeciwutleniaczy, zwłaszcza kwasu rozmarynowego, melisa może łagodzić stan zapalny w organizmie.

Melisa może być szczególnie pomocna dla osób, które jedzą pod wpływem emocji. Pomaga zmniejszyć stres i chęć sięgania po jedzenie “na pocieszenie”. To sprawia, że jest dobrą alternatywą dla tych, którzy chcą zmienić nawyki żywieniowe w sposób trwały, a nie tylko na chwilę.

Warto jednak wiedzieć, że melisa nie jest dla każdego. Może wchodzić w interakcje z lekami na tarczycę i środkami uspokajającymi, dlatego osoby z niedoczynnością tarczycy powinny zachować ostrożność. Nie zaleca się jej też kobietom w ciąży i karmiącym. W większych ilościach może powodować bóle brzucha. Przed rozpoczęciem jej regularnego stosowania warto skonsultować się z lekarzem.

Dla lepszego efektu niektórzy łączą melisę z innymi roślinami, np. passiflorą czy ashwagandhą, by poprawić sen, zmniejszyć stres i uregulować poziom kortyzolu – co pośrednio wspiera odchudzanie.

W mediach społecznościowych, zwłaszcza na TikToku, melisa jest reklamowana jako wieczorny “eliksir na sen” lub sposób na “szczupły brzuch”. Choć wiele z tych haseł jest przesadzonych, pokazują one rosnącą potrzebę łagodnych, samodzielnych metod dbania o zdrowie.

Wieczorna herbata z melisy staje się rytuałem dla osób z napiętym grafikiem i zaburzonym snem. Pomaga się wyciszyć, ograniczyć jedzenie wieczorem i zbudować zdrowsze relacje z jedzeniem.

Melisa to nie cudowny środek na odchudzanie, ale może być cennym wsparciem w szerszym planie dbania o zdrowie – opartym na regularnym śnie, spokojnym podejściu i zdrowym trawieniu. To łagodna droga do trwałego dobrego samopoczucia – dla tych, którzy mają dość agresywnych suplementów i diet-cud.

Udostępnij