Mandaty za parkowanie w Kopenhadze: chaos przez złe oznakowanie i brak miejsc

W Kopenhadze rośnie liczba mandatów za parkowanie. Przedsiębiorcy i mieszkańcy oskarżają gminę o niejasne przepisy i brak miejsc. Skarga trafiła do rzecznika praw obywatelskich.

Tegoroczny maraton w Kopenhadze przyniósł nie tylko pot dla tysięcy biegaczy. Co najmniej 50 kierowców znalazło na szybie mandat za nieprawidłowe parkowanie. Problem jednak nie dotyczy tylko jednego dnia – to codzienność w stolicy Danii.

Mandaty w Kopenhadze przez mylące przepisy parkingowe

Mieszkańcy i przedsiębiorcy od dawna alarmują, że mandaty są wynikiem niejasnych przepisów i fatalnego oznakowania. Kierowcy nie wiedzą, gdzie mogą parkować. Nawet lokalni przedsiębiorcy gubią się w gęstwinie znaków i stref.

- Reklama -

Karsten Bach, właściciel sklepu Bach Copenhagen, doświadczył tego osobiście. Jeszcze niedawno miał dostęp do 30 miejsc parkingowych przed wejściem do sklepu. Dziś zostały tylko 2 miejsca, zarezerwowane dla osób niepełnosprawnych.

„Ludziom trudno zrozumieć, co mogą, a czego nie. Oznakowanie jest złe, przepisy nie mają sensu” – mówi Bach dla TV 2 Kosmopol.

Znikające miejsca parkingowe w centrum Kopenhagi

W ciągu ostatniego roku Kopenhaga straciła ponad 500 publicznych miejsc parkingowych. Do 2026 roku zniknie kolejne 75. To część planu gminy, który stawia na pieszych i rowerzystów. Równocześnie zwiększono liczbę strażników parkingowych.

- Reklama -

Choć gmina prowadzi kampanie informacyjne, wielu kierowców, zwłaszcza spoza miasta, czuje się niedoinformowanych. Skutkiem jest chaos, gdzie przepisy parkingowe często są sprzeczne z oczekiwaniami użytkowników dróg.

Skarga do rzecznika praw obywatelskich

Stowarzyszenie „Ja Tak til København”, zrzeszające ponad 400 członków, złożyło oficjalną skargę do rzecznika praw obywatelskich Folketingu. Zarzuca gminie niewystarczające oznakowanie i informowanie kierowców, co skutkuje niesprawiedliwymi mandatami.

- Reklama -

Karsten Bach obawia się o przyszłość swojego sklepu. „Wielu moich klientów przyjeżdża z daleka. Potrzebują miejsc parkingowych. Ich brak to zagrożenie dla naszego biznesu” – podkreśla.

Zielone ambicje kontra codzienne problemy mieszkańców

Ratusz w Kopenhadze nie zamierza rezygnować ze swoich ekologicznych celów. Planowane zmiany mają zmniejszyć ruch samochodowy w centrum miasta. Jednak w praktyce to przedsiębiorcy i kierowcy płacą za te ambicje – często dosłownie.

RokLiczba utraconych miejsc parkingowychPlanowane do usunięcia
2023500
202675

Walka o lepsze oznakowanie i jasne przepisy trwa, ale kierowcy codziennie muszą mierzyć się z ryzykiem kolejnych mandatów.

Udostępnij