Ruszył proces impeachmentu duńskiej minister.

W Danii ruszył proces impeachmentu znanej polityczki – to Inger Støjberg, która pracowała jako minister w różnych resortach. Postępowanie odbędzie się, bo Støjberg dążyła do rozdzielania par uchodźczych, gdy jedna ze stron była niepełnoletnia.

2 września Støjberg przybyła do Eigtveds Parkhus w Kopenhadze, gdzie rozpoczęła się rozprawa. W Danii rzadko toczone są procesy dotyczące impeachmentu. Pochodząca z anglosaskiej tradycji procedura z pewnością wyniesie nazwisko Støjberg na pierwsze strony gazet.

- Reklama -

W postępowaniu weźmie udział ciało legislacyjne Danii. W 2016 roku 48-latka zaciekle dążyła do rozdzielania par osób ubiegających się o azyl w przypadku, gdy jedna ze stron nie miała jeszcze osiemnastu lat.

Støjberg, wyróżniona jako Komandor Orderu Danebroga, pracowała jako minister ds. zatrudnienia i równouprawnienia w rządzie Larsa Løkke Rasmussena (2009), a potem jako minister ds. imigracji, integracji i mieszkalnictwa (2016). Była też wiceprzewodniczącą Venstre – partii politycznej o profilu liberalnym.

48-latka trafiła do sądu, w którym pierwszy raz od dwudziestu sześciu lat ruszył proces w sprawie impeachmentu. Na początku tego roku w duńskim parlamencie przegłosowano rozprawę z udziałem byłej minister. Specjalnie powołana przez Folketinget komisja stwierdziła, że rozdzielanie par w ośrodkach dla uchodźców jest „czymś ewidentnie nielegalnym”. Støjberg była informowana przez innych polityków, że to, co robi, jest sprzeczne z prawem. Nie przejęła się tym i dążyła, by pary były od siebie odseparowywane.

- Reklama -

Støjberg została formalnie oskarżona o nielegalne zainicjowanie separacji par imigranckich, które żyją w konkubinacie. Była zaniepokojona faktem, że jedna z osób w takim związku jest niepełnoletnia i wierzyła, że w istocie mogły to być małżeństwa przymusowe.

Kobieta czterokrotnie wprowadzała parlament w błąd, informując o swoich planach w tej sprawie. Zabiegała, by rozdzielono łącznie trzydzieści dwie imigranckie pary. Udało się doprowadzić do separacji dwudziestu trzech par. Dopiero po upływie kilku miesięcy przepisy Støjberg zostały uznane za nieprawomocne.

- Reklama -

Wśród tych par większość kobiet – właściwie dziewcząt – miała od piętnastu do siedemnastu lat, a większość mężczyzn – od piętnastu do trzydziestu dwóch lat. W niektórych związkach wychowywane były dzieci, w innych kobiety były w ciąży. Znakomita większość tych par przybyła do Danii z Syrii.

Zgodnie z duńskim prawem pary mogą zawrzeć małżeństwo dopiero po 18. roku życia. W przypadku par imigranckich kobiety, które zostały poślubione przez mężczyzn, twierdziły, że wyraziły na to zgodę.

Duńskie media często powtarzają, że Støjberg jest „zafiksowana” na punkcie azylantów i imigracji. Polityczka wielokrotnie dążyła do zaostrzenia przepisów imigracyjnych w Danii. Częściowo za jej sprawą w 2016 roku w Danii przyjęto ustawę wymagającą od nowo przybyłych osób ubiegających się o azyl oddania przedmiotów wartościowych, by opłacić swój pobyt na obczyźnie. Takimi przedmiotami były często złoto lub biżuteria.

W procesie sądowym uczestniczy ministerstwo spraw zagranicznych. Rozprawa ma potrwać do 30 listopada tego roku. Støjberg w najlepszym wypadku może otrzymać karę grzywny, a w najgorszym – trafić do więzienia na maksymalnie dwa lata.

Ostatnio w Danii proces w sprawie impeachmentu odbył się w 1995 roku. Od 1849 r. do sądu trafiło w sumie pięć podobnych spraw. W procedurze uczestniczy 15 sędziów Sądu Najwyższego i 15 członków mianowanych przez duński parlament.

W historii tylko dwóch duńskich ministrów zostało uznanych za winnych w toku procesu o impeachment.

Udostępnij