Wysokie aspiracje wśród młodych ludzi z zagranicznym pochodzeniem

Uczniowie o zagranicznym pochodzeniu w Szwecji mają zazwyczaj trudniej w szkole podstawowej niż dzieci o szwedzkim pochodzeniu, ale często celują wyżej, jeśli chodzi o studia uniwersyteckie, piszą dwaj profesorowie socjologii w debacie w gazecie Dagens Nyheter.

W nowym raporcie dla Expert Group for Studies in Public Economics (ESO), Jan O Jonsson i Carina Mood odpowiedzieli na niepokojące doniesienia dotyczące szkół podstawowych z wysokim odsetkiem uczniów o zagranicznym pochodzeniu. Z badań wynika, że wielu z tych uczniów nie posiada kwalifikacji na poziomie szkoły średniej II stopnia.

Badacze przeanalizowali 5 000 uczniów urodzonych w 1996 r., obserwując ich drogę od szkoły podstawowej do zatrudnienia w wieku 25-26 lat. Z raportu wynika, że uczniowie, którzy przybyli do Szwecji po ukończeniu dziewiątego roku życia, mają największe problemy z uzyskaniem kwalifikacji na poziomie szkoły średniej II stopnia. Dla tych, którzy przybyli wcześniej, różnice w osiągnięciach są niewielkie w porównaniu z uczniami o szwedzkim pochodzeniu.

Autorzy raportu podkreślają, że krytyka szwedzkich szkół często wynika z faktu, że kraj ten przyjął przez lata wielu imigrantów, w tym wielu uczniów, którzy przybyli w wieku, w którym trudno jest nadrobić zaległości w nauce.

Jednakże w dłuższej perspektywie, osoby o zagranicznym pochodzeniu wykazują się wysokimi ambicjami i dążeniem do wyższego wykształcenia. Pomimo niższych średnich wyników w szkole, aż 36% z nich kontynuuje edukację na poziomie wyższym po ukończeniu szkoły średniej II stopnia, w porównaniu do 18% uczniów o szwedzkim pochodzeniu. W wieku 25-26 lat, więcej osób o zagranicznym pochodzeniu kończy studia wyższe niż ich rówieśnicy o szwedzkim pochodzeniu.

Raport podkreśla złożoność problemu edukacji w kontekście imigracji i podkreśla potrzebę dalszych badań w tej dziedzinie.

Udostępnij
Follow:
Twórca i redaktor Skandynawiainfo.pl, portalu, który od 2015 roku dostarcza polskim czytelnikom aktualne i możliwie bezstronne informacje o Szwecji oraz krajach nordyckich. Od lat przygląda się Skandynawii „od środka”, a nie z perspektywy folderów turystycznych – pisze prosto i konkretnie o tym, co się zmienia, dlaczego to ważne i jak może wpływać na codzienne życie, szczególnie Polaków mieszkających w regionie. Skupia się na tematach społecznych i praktycznych, dbając o rzetelność, kontekst i spokojny, rzeczowy ton.
Brak komentarzy

Dodaj komentarz