Wiosenny budżet w Szwecji ma przynieść czasową obniżkę podatku od paliw i nowe wsparcie dla gospodarstw domowych z wysokimi rachunkami za energię. Rząd chce przedstawić pakiet w poniedziałek 13 kwietnia, a jego głównymi beneficjentami mają być kierowcy i właściciele domów.
Według zapowiedzi rządu i informacji opisywanych przez szwedzkie media będzie to ostatni wiosenny budżet koalicji Tidö w tej kadencji, przed wyborami parlamentarnymi zaplanowanymi na 13 września 2026 roku. W centrum propozycji znalazły się rozwiązania, które mają w krótkim terminie odciążyć gospodarstwa domowe i pobudzić konsumpcję w okresie niepewności gospodarczej.
Wiosenny budżet w Szwecji stawia na paliwo i prąd
Jak informuje Regeringen, rząd chce tymczasowo obniżyć podatek na benzynę i olej napędowy do unijnego minimum w okresie od 1 maja do 30 września 2026 roku. Przy pełnym przeniesieniu obniżki na ceny przy dystrybutorze oznaczałoby to spadek o około 1,03 korony za litr benzyny i o około 40 öre za litr diesla. Daty i zakres cięć zostały też opisane w rządowej promemorii dotyczącej zmian podatkowych.
Drugim dużym elementem pakietu jest tymczasowe wsparcie na energię elektryczną i gaz dla gospodarstw domowych w całym kraju. Jak podał Regeringen, rekompensata ma być liczona na podstawie zużycia energii w styczniu i lutym 2026 roku, a wypłaty mają ruszyć od połowy czerwca. Rząd zapowiada też, że gospodarstwa domowe nie będą musiały składać wniosków, ponieważ wypłatą elstödet zajmie się Försäkringskassan. Według informacji przywoływanych przez Omni właściciele domów mogą liczyć na wsparcie rzędu około 1 100–1 850 koron, zależnie od zużycia i obszaru cenowego.
Rząd chce pobudzić konsumpcję gospodarstw domowych
Rząd uzasadnia te działania potrzebą wsparcia popytu w okresie słabszej koniunktury. W marcowej prognozie gospodarczej Regeringen podkreślał, że szwedzka gospodarka ma się dalej odbudowywać w 2026 roku, ale wciąż jest obciążona dużą globalną niepewnością, szczególnie związaną z wojną na Bliskim Wschodzie. W mediach cytowana była też wypowiedź minister finansów Elisabeth Svantesson, że chodzi o to, aby gospodarstwa domowe „odważyły się” wydawać pieniądze.
Na tym rząd nie chce poprzestać. Jak wynika z komunikatu Regeringen, Szwecja wystąpi do Komisji Europejskiej o zgodę na czasowe zejście poniżej unijnego minimum podatkowego dla paliw. Jeśli Bruksela wyrazi zgodę, rząd chciałby mieć możliwość dodatkowej obniżki, która mogłaby odpowiadać nawet 3 koronom za litr benzyny i diesla przez pięć miesięcy 2026 roku. Taki ruch wymagałby jednak kolejnego dodatkowego budżetu korygującego.
W budżecie są też zdrowie i atom
Wiosenny budżet nie ogranicza się do paliwa i energii. Regeringen zapowiedział także 564 mln koron dla ochrony zdrowia. Środki mają trafić między innymi na większą liczbę publicznie finansowanych prób in vitro, dodatkową letnią obsadę w ochronie zdrowia oraz pakiet szczepień dla osób starszych. Samo wzmocnienie letniego personelu w ochronie zdrowia ma kosztować 250 mln koron.
Osobnym elementem pakietu jest energetyka jądrowa. Jak podał Regeringen, w wiosennym budżecie rząd chce uzyskać zgodę Riksdagu na zakup akcji Videberg Kraft, tak aby państwo miało 60 proc. udziałów w spółce, oraz na początkowe dokapitalizowanie do 1,8 mld koron. Chodzi o projekt nowych reaktorów przy Ringhals.
Opozycja krytykuje pożyczanie na ulgi
Według informacji opisywanych przez SvD, rząd chce pożyczyć 7,7 mld koron na propozycje zawarte w wiosennym budżecie, a jednocześnie zostawia sobie pole do kolejnych cięć podatkowych przed wrześniowymi wyborami. Socjaldemokraci krytykują taki kierunek. Mikael Damberg mówił, że Szwecja zbliża się do unijnej granicy deficytu na poziomie 3 proc. i że ciężar tej polityki może w przyszłości wrócić do gospodarstw domowych.
Na tym etapie mowa jednak o propozycjach i zapowiedziach, które rząd ma formalnie przedstawić 13 kwietnia. Dopiero po publikacji pełnej wersji wiosennego budżetu będzie można ocenić ostateczny kształt wszystkich pozycji oraz ich wpływ na finanse publiczne i portfele mieszkańców.
