Wiek emerytalny w Niemczech wraca do debaty

Wiek emerytalny w Niemczech ma dojść do 67 lat do 2031 r. Rząd uruchomił już aktywną emeryturę i czeka na dalsze propozycje reform.

Wiek emerytalny w Niemczech znów jest tematem politycznej debaty w związku ze starzeniem się społeczeństwa i presją na system świadczeń. Na dziś obowiązuje jednak ścieżka dojścia do 67 lat do 2031 roku, a zamiast podwyżki do 70 lat rząd wprowadził od 1 stycznia 2026 roku tzw. aktywną emeryturę.

Jak wynika z informacji Deutsche Rentenversicherung, ustawowy wiek emerytalny bez potrąceń rośnie stopniowo i dla osób urodzonych w 1964 roku lub później wyniesie 67 lat. Z kolei Bundesregierung zapowiedziała, że specjalna komisja ma przedstawić propozycje dalszej reformy do połowy 2026 roku.

Wiek emerytalny w Niemczech pozostaje na ścieżce do 67 lat

Wbrew pojawiającym się w mediach komentarzom, niemiecki rząd nie ogłosił jeszcze podniesienia wieku emerytalnego do 70 lat. Oficjalny stan prawny pozostaje bez zmian: standardowy wiek emerytalny ma dojść do 67 lat w 2031 roku. Federalne ministerstwo pracy przypomina też, że wcześniejsze przejście na emeryturę od 63. roku życia jest możliwe, ale zwykle wiąże się z trwałymi potrąceniami po spełnieniu warunku 35 lat składkowych.

- Reklama -

Osobną ścieżkę mają osoby z wyjątkowo długim stażem ubezpieczeniowym. W ich przypadku możliwa jest wcześniejsza emerytura bez potrąceń po 45 latach składkowych, ale nie jest to prosty, powszechny model „emerytury w wieku 63 lat” dla wszystkich. To ważne rozróżnienie, bo właśnie wokół tego hasła od lat toczy się w Niemczech polityczny spór.

Dyskusję wzmacniają także dane o wysokości świadczeń. Portal Ihre Vorsorge, powołując się na dane Deutsche Rentenversicherung, podał, że do końca 2023 roku emeryturę przekraczającą 3000 euro brutto miesięcznie otrzymywało 18 428 osób. Dla porównania roczny raport DRV pokazuje, że w połowie 2024 roku system obsługiwał 21,4 mln emerytów.

Aktywna emerytura w Niemczech już działa

Zamiast natychmiastowej zmiany ustawowego wieku przejścia na emeryturę Berlin uruchomił rozwiązanie nazwane „aktywną emeryturą”. Jak wyjaśnia Bundesregierung, od 1 stycznia 2026 roku osoby, które osiągnęły ustawowy wiek emerytalny i chcą dalej pracować, mogą zarabiać do 2000 euro miesięcznie bez podatku. Instrument ma zachęcić starszych pracowników do pozostania na rynku pracy.

Rząd łączy ten ruch z szerszym problemem demograficznym. Na stronie Federalnego ministerstwa ds. rodziny i seniorów podkreślono, że społeczeństwo Niemiec starzeje się głównie z powodu niskiej dzietności i dłuższego życia. To właśnie ten kontekst sprawia, że temat dalszych reform emerytalnych regularnie wraca do debaty publicznej.

Na razie „aktywna emerytura” nie oznacza jeszcze generalnego wydłużenia życia zawodowego dla wszystkich. Jest to raczej zachęta dla tych, którzy już osiągnęli ustawowy próg i chcą nadal pracować. Równolegle rząd czeka na rekomendacje komisji emerytalnej, które mają pokazać, jak pogodzić stabilność systemu z kwestią sprawiedliwości między pokoleniami.

Co robią Dania, Holandia, Finlandia i Szwecja

Porównania z innymi krajami Europy nie są przypadkowe. Jak podaje European Pensions, Dania przyjęła w 2025 roku ustawę, która ma podnieść wiek emerytalny do 70 lat od 2040 roku. To efekt systemu, w którym wiek emerytalny jest powiązany z oczekiwaną długością życia i korygowany co kilka lat.

Podobne mechanizmy funkcjonują już także w innych państwach. Holenderska SVB informuje, że wiek AOW zależy od prognoz długości życia. Fińskie Centrum Emerytalne podaje, że w Finlandii wiek emerytalny jest powiązany z długością życia od 2021 roku. W Szwecji natomiast Pensionsmyndigheten wyjaśnia, że tzw. riktålder jest dostosowywany do rozwoju średniej długości życia.

To właśnie dlatego niemiecka debata coraz częściej toczy się nie tylko wokół samej liczby lat, ale też wokół modelu. Na dziś oficjalna linia Berlina to 67 lat, aktywna emerytura i oczekiwanie na dalsze rekomendacje. Sama emerytura od 70. roku życia pozostaje w Niemczech tematem dyskusji, a nie obowiązującym przepisem.

Udostępnij
Follow:
Twórca i redaktor Skandynawiainfo.pl, portalu, który od 2015 roku dostarcza polskim czytelnikom aktualne i możliwie bezstronne informacje o Szwecji oraz krajach nordyckich. Od lat przygląda się Skandynawii „od środka”, a nie z perspektywy folderów turystycznych – pisze prosto i konkretnie o tym, co się zmienia, dlaczego to ważne i jak może wpływać na codzienne życie, szczególnie Polaków mieszkających w regionie. Skupia się na tematach społecznych i praktycznych, dbając o rzetelność, kontekst i spokojny, rzeczowy ton.