VAT na miejsca parkingowe w Szwecji

VAT na miejsca parkingowe w Szwecji może wzrosnąć o 25 proc. od 2026 r. Rząd zapowiada działania, by złagodzić skutki nowych zasad podatkowych dla najemców.

Foto. Pixabay

Od przyszłej jesieni osoby wynajmujące miejsce parkingowe przy swoim mieszkaniu mogą zapłacić nawet o 25 procent więcej. Powodem są nowe zasady VAT na miejsca parkingowe w Szwecji, wynikające ze zmienionej interpretacji prawa przez Urząd Skarbowy (Skatteverket). Minister finansów Elisabeth Svantesson nazywa tę zmianę „całkowicie nieuzasadnioną” i zapowiada powołanie komisji śledczej, która ma powstrzymać wejście przepisów w życie. Według rządu sprawa może dotyczyć około miliona osób.


Nowe stanowisko Skatteverket: VAT na parkingi od 1 października 2026 r.

Wynajem lub posiadanie mieszkania w Szwecji jest zwolnione z podatku VAT. Dotychczas tego samego zwolnienia korzystały miejsca parkingowe, jeśli były bezpośrednio powiązane z wynajmem mieszkania lub lokalu. Osoby, które wynajmowały miejsce przy swoim bloku lub w garażu przypisanym do wspólnoty mieszkaniowej, nie płaciły VAT od tej części czynszu.

- Reklama -

Nowe stanowisko Skatteverket oznacza jednak, że od 1 października 2026 r. wynajem miejsc parkingowych co do zasady stanie się usługą objętą podatkiem VAT w wysokości 25 procent. Zmiana wynika z nowej interpretacji przepisów unijnych i szwedzkiej ustawy o VAT. Urząd uznaje, że parkowanie i mieszkanie to dwie odrębne usługi, a parkowanie nie jest już automatycznie traktowane jako element czynszu mieszkaniowego.

Według wyliczeń przywoływanych w debacie politycznej i branżowej wzrost o 25 procent może oznaczać dla części najemców podwyżkę rzędu kilkuset koron miesięcznie, w zależności od lokalizacji i standardu miejsca postojowego. Przy obecnie wysokich kosztach życia to dodatkowe obciążenie łatwo staje się tematem politycznym.


„Całkowicie nieuzasadnione” – reakcja minister finansów

Elisabeth Svantesson przyznaje, że była „sporo zaskoczona”, gdy dotarła do niej informacja o nowej interpretacji Skatteverket. Minister podkreśla, że wiele osób już teraz płaci wysokie stawki za miejsca postojowe, a dodatkowy 25-procentowy VAT na miejsca parkingowe w Szwecji będzie dla wielu trudny do udźwignięcia.

- Reklama -

Svantesson podkreśla, że decyzja nie pochodzi z rządu, lecz wynika z nowego stanowiska urzędu, który powołuje się na unijne prawo VAT. Jednocześnie zapowiada, że rząd zamierza powołać komisję śledczą w celu znalezienia rozwiązania i zatrzymania zmian, zanim wejdą w życie. „Musimy znaleźć rozwiązanie jak najszybciej, przed październikiem przyszłego roku” – podkreśla, odnosząc się do terminu rozpoczęcia stosowania nowych przepisów.

Wypowiedzi minister pokazują wyraźną próbę odcięcia się od niepopularnej decyzji, mimo że formalnie mieści się ona w ramach obowiązującego systemu podatkowego i unijnych wymogów.

- Reklama -

Spór polityczny: opozycja uważa, że rząd zareagował zbyt późno

Zmiana interpretacji prawa przez Skatteverket szybko stała się przedmiotem ostrej debaty w parlamencie. Socjaldemokraci domagali się od minister finansów jasnej deklaracji, czy rząd zamierza działać, aby powstrzymać wzrost kosztów dla najemców.

Niklas Karlsson, przewodniczący komisji podatkowej, ocenia, że „czas działać” i wyraża zdumienie, że minister finansów nie zareagowała wcześniej. W jego komentarzu podkreślono, że socjaldemokraci od dłuższego czasu naciskają na rząd w tej sprawie, ostrzegając przed skutkami nowych zasad dla osób, które są zależne od samochodu i miejsca parkingowego w pobliżu domu.

Opozycja wskazuje, że zmiana praktyki oznacza odejście od dotychczasowej linii, w której parking przy mieszkaniu traktowano jako część czynszu, a nie odrębną, opodatkowaną usługę. Konflikt wokół tego tematu dobrze wpisuje się w szerszą dyskusję o tym, kto faktycznie ponosi koszty dostosowań do unijnych reguł podatkowych.


Kto zapłaci VAT, a kto nadal będzie zwolniony?

Mimo zaostrzenia przepisów Skatteverket przewiduje wyraźne wyjątki. Zgodnie z nową oceną istnieją trzy kryteria, które – jeśli wszystkie są spełnione – pozwalają nadal traktować miejsce parkingowe jako część wynajmu mieszkania i utrzymać brak VAT:

Fakty: kiedy nie trzeba płacić VAT za miejsce parkingowe

  • miejsce parkingowe znajduje się w tym samym kompleksie nieruchomości lub w bezpośrednim sąsiedztwie mieszkania lub lokalu,
  • najemca nie może, przy podpisaniu umowy lub później, zrezygnować z miejsca parkingowego i w ten sposób obniżyć czynszu,
  • najemca nie wynajmuje miejsca dalej za wynagrodzeniem w ramach działalności gospodarczej.

Jeśli wszystkie trzy warunki są spełnione, miejsce parkingowe jest traktowane jako podrzędne wobec najmu mieszkania, który pozostaje zwolniony z VAT. W przeciwnym razie wynajem miejsca będzie objęty 25-procentowym podatkiem.


Osoby już objęte VAT i skutki dla rynku mieszkaniowego

Skatteverket przypomina, że część najemców już dziś płaci VAT na miejsca parkingowe. Dzieje się tak na przykład wtedy, gdy lokator wynajmuje miejsce od innego właściciela nieruchomości niż ten, od którego wynajmuje mieszkanie, albo od firmy parkingowej. Takie usługi są od dawna traktowane jako regularnie opodatkowana działalność gospodarcza i nie zostaną dodatkowo obciążone w wyniku nowej interpretacji.

Największe zmiany dotkną więc osoby, które mają miejsce postojowe powiązane z mieszkaniem lub lokalem, ale niespełniające wszystkich trzech warunków zwolnienia. Organizacje branżowe, takie jak stowarzyszenia właścicieli nieruchomości i spółdzielni mieszkaniowych, ostrzegają przed większym obciążeniem administracyjnym i ryzykiem sporów z najemcami, jeśli umowy parkingowe nie zostaną w porę dostosowane.

Trudno będzie uniknąć sytuacji, w której część kosztów zostanie ostatecznie przerzucona na lokatorów, nawet jeśli rząd spróbuje złagodzić skutki nowych zasad lub opóźnić ich wejście w życie.

Udostępnij