fbpx

Ubezpieczenie graniczne a ubezpieczenie turystyczne – czy to to samo?

Szczyt sezonu urlopowego zbliża się wielkimi krokami. Większość z nas uda się w tym czasie na zasłużony wypoczynek, a wielu wybierze wakacje za granicą. Zanim to nastąpi, myślimy o ubezpieczeniach, które zapewnią nam spokojny relaks. Dziś zajmiemy się ubezpieczeniem granicznym oraz ubezpieczeniem turystycznym, które niekiedy są ze sobą mylone. Na czym polegają różnice?

Przed wakacjami słusznie myślimy o ubezpieczeniu

Fakt, że Polacy ubezpieczają się przed wyjazdem zagranicznym napawa optymizmem. Tak postępują świadomi turyści, którzy ograniczają ryzyko. Warto pamiętać, że nawet podróżując po krajach Unii Europejskiej i posiadając wyrobioną kartę EKUZ, zyskujemy jedynie bardzo podstawową opiekę zdrowotną w publicznych placówkach na terenie danego państwa. Do niektórych usług trzeba zresztą dopłacić, więc ochrona nie jest wystarczająca.

Ubezpieczenie graniczne

Zacznijmy jednak od ubezpieczenia granicznego. Ten wątek powinien zainteresować osoby, które udają się za granicę własnym autem. Obowiązkowe ubezpieczenie OC, a właściwie jego lokalne odpowiedniki, nie dotyczą tylko Polski. Poruszając się po drogach w innym kraju, również musimy ubezpieczyć auto na poczet roszczeń osób poszkodowanych w ewentualnych wypadkach. Jeśli podróżujemy wyłącznie po krajach Unii Europejskiej, Norwegii, Szwajcarii, Liechtensteinie, Serbii i kilku innych sąsiadujących ze wspólnotą państwach nie musimy martwić się o dodatkową polisę. Polskie OC jest tam honorowane.

Jednak wyruszając na wschód, na przykład do Rosji, na Białoruś, na Ukrainę lub na południe – do Iranu, Izraela, Turcji czy Maroko – potrzebujemy dodatkowego dokumentu, a konkretnie zielonej karty. Stanowi ona potwierdzenie, że polskie ubezpieczenie OC jest zgodne w tamtejszym odpowiednikiem. Co w sytuacji, gdy przed wyjazdem nie wykupimy zielonej karty lub udamy się do kraju, w którym nie jest ona honorowana? Nie musi to zrujnować planów urlopowych, ponieważ wjeżdżając na teren konkretnego państwa, możemy wykupić właśnie ubezpieczenie graniczne. Jego koszt jest zwykle sporo wyższy od zielonej karty i może wynosić nawet kilkadziesiąt euro.

Ubezpieczenie turystyczne

Natomiast ubezpieczenie turystyczne nie ma tak naprawdę nic wspólnego z ubezpieczeniem granicznym. To typowa polisa chroniąca pod wieloma względami Polaków przebywających za granicą.

Ubezpieczenie turystyczne najczęściej obejmuje:

  • koszty leczenia,
  • następstwa nieszczęśliwych wypadków,
  • ratownictwo medyczne,
  • odpowiedzialność cywilną.

Popularne elementy opcjonalne to między innymi ubezpieczenie bagażu, ubezpieczenie na wypadek ataków terrorystycznych i ubezpieczenie na wypadek rezygnacji z rezerwacji noclegu. Polisa turystyczna to tak naprawdę konieczność w przypadku każdego świadomego i rozsądnego podróżnika bądź urlopowicza. Koszty leczenia za granicą potrafią być naprawdę wysokie, więc nie warto ryzykować. Osobną polisę powinny wykupić z kolei osoby, które planują za granicą wyczynowe uprawianie sportu.

Jak wybrać dobrą ofertę? Nie warto kupować kota w worku i przed podjęciem decyzji należy dokładnie przeczytać ogólne warunki ubezpieczenia, gdzie znajduje się jego zakres i ewentualne wyłączenia z odpowiedzialności ubezpieczyciela. Jeśli zaś chodzi o koszt ubezpieczenia, najlepiej skorzystać z internetowej porównywarki, na przykład sprawdzonego kalkulatora KioskPolis, który jest dostępny pod adresem https://kioskpolis.pl/kalkulator/ubezpieczenie-turystyczne/web/?stepKey=travelDetails.

Strona główna Rozmaitości Ubezpieczenie graniczne a ubezpieczenie turystyczne – czy to to samo?

Warto przeczytać

Duński rząd chce odesłać uchodźców syryjskich do domu

Rząd Danii rozważa odesłanie uchodźców z Syrii z powrotem do domu, argumentując to sytuacją w kraju: obszary znajdujące się pod władaniem Baszara...

Norwegia: badania nad związkiem witaminy D z koronawirusem

140 tys. Norwegów bierze udział w organizowanych na szeroką skalę badaniach dotyczących COVID-19. Częścią badań jest kwestia powiązań między wirusem a działaniem...

Rekordowe zimne lato w Szwecji. -3,3 stopnia w lipcu

W sobotę w większości miejsc w Szwecji było mniej niż 20 stopni Celsjusza. W kilku miejscach, takich jak Harstena oraz północnej Ölands, odnotowano temperaturę powyżej 20...