Trzęsienie ziemi pod Oslo zarejestrowano w niedzielę 26 kwietnia o godz. 09:24. Wstrząsy były odczuwalne nie tylko w Norwegii, ale także w szwedzkim regionie Värmland.
Jak podaje Aftonbladet, powołując się na NWT, mieszkańcy Arviki, Torsby, Sunne i Grums zgłaszali drżenie okien, wstrząsy oraz głośny huk. Norweskie służby sejsmologiczne określiły magnitudę trzęsienia na około 3,6.
Trzęsienie ziemi pod Oslo miało magnitudę 3,6
Według norweskiego serwisu jordskjelv.no, trzęsienie ziemi miało magnitudę około 3,6 i wystąpiło o godz. 09:24:54 czasu lokalnego. Epicentrum znajdowało się w pobliżu Jessheim, około 40 kilometrów na północny wschód od Oslo.
Norweski dziennik VG podał, że wstrząsy zarejestrowały między innymi Norsar i Norsk nasjonalt seismisk nettverk. Według tych danych epicentrum znajdowało się między Nordkisą a Bårud, w pobliżu Jessheim.
Aftenposten informuje, że wstrząsy odczuli mieszkańcy dużej części wschodniej Norwegii. Ludzie zgłaszali drżenie domów, brzęczenie szkła i odgłos przypominający głęboki huk.
Wstrząsy dotarły do Värmland
Szwedzka depesza TT, opublikowana przez Aftonbladet, wskazuje, że trzęsienie było odczuwalne w znacznej części Värmland. Zgłoszenia napływały między innymi z Arviki, Torsby, Sunne i Grums.
Sejsmolog Björn Lund z Uniwersytetu w Uppsali powiedział dla NWT, że trzęsienia tej wielkości mogą być odczuwalne nawet w odległości od 10 do 12 mil. Zależy to między innymi od głębokości, lokalnych warunków geologicznych i rodzaju podłoża.
Norweskie źródła wskazują, że trzęsienie było stosunkowo płytkie. VG podaje, że szacowana głębokość wynosiła od około 5 do 10 kilometrów, co mogło sprawić, że więcej osób odczuło krótkie, ale wyraźne drgania.
Eksperci uspokajają mieszkańców
Profesor Mathilde Sørensen z Uniwersytetu w Bergen powiedziała w rozmowie z VG, że nie ma bezpośredniego powodu do obaw. Zaznaczyła jednak, że takie zdarzenie może być nieprzyjemne dla osób, które nagle poczuły ruch budynku.
„Oczywiście to przerażające, gdy wszystko wokół zaczyna się trząść, ale trzęsienie o sile 3,6 to wciąż bardzo niewielkie trzęsienie ziemi w kontekście globalnym” – powiedziała Sørensen.
Według Aftenposten, norweskie służby nie otrzymały informacji o poważnych szkodach. Policja potwierdziła, że wstrząsy były odczuwalne, ale nie zgłoszono niepożądanych zdarzeń związanych z trzęsieniem.
Możliwe słabe wstrząsy wtórne
Eksperci nie wykluczają słabszych wstrząsów wtórnych. Berit Marie Storheim z Norsk nasjonalt seismisk nettverk powiedziała dla VG, że są one możliwe, ale mało prawdopodobne, aby były wyraźnie odczuwalne przez mieszkańców.
VG podaje również, że było to jedno z silniejszych trzęsień zarejestrowanych w tym rejonie w ostatnich latach. Jednocześnie specjaliści podkreślają, że magnituda 3,6 nie jest uznawana za duże trzęsienie w skali światowej.
Dla mieszkańców Värmland zdarzenie było jednak nietypowe. Wiele osób zgłaszało krótkie drgania, głośny huk i poruszenie szyb, mimo że epicentrum znajdowało się po norweskiej stronie granicy.
