Testy szwedzkiego u małych dzieci mają pomóc szybciej wykrywać, które dzieci potrzebują dodatkowego wsparcia językowego. Rząd zlecił przygotowanie propozycji systemu obowiązkowej oceny znajomości języka szwedzkiego – wynika z komunikatu szwedzkiego rządu.
Według ministra spraw społecznych Jakoba Forssmeda wiele dzieci zaczyna przedszkole i szkołę bez wystarczającej znajomości szwedzkiego. „Oznacza to wczesną marginalizację. Przełamanie tego trendu jest jedną z najskuteczniejszych inwestycji, jakie możemy poczynić na rzecz zdrowia, integracji i spójności społecznej” – powiedział w komunikacie prasowym.
Testy szwedzkiego u małych dzieci mają być ukierunkowane na język
W przekazie podkreślono, że obecnie w wielu miejscach bada się ogólny rozwój mowy i języka dzieci. Rządowa analiza ma dotyczyć badań przesiewowych ukierunkowanych konkretnie na język szwedzki, a nie ogólną ocenę rozwoju językowego.
Zgodnie z komunikatem, ekspert ma zaproponować, jak takie testy powinny wyglądać. W tle jest cel wczesnego wychwycenia potrzeb i kierowania wsparcia tam, gdzie jest potrzebne.
Termin: 24 sierpnia 2026. Równolegle trwają prace o „językowych przedszkolach”
W komunikacie rządu zapisano, że propozycje mają zostać przedstawione najpóźniej 24 sierpnia 2026 r. Tę samą datę wskazano także w informacji o zadaniu opublikowanej przez szwedzki parlament.
Jednocześnie od pewnego czasu trwają prace nad rozwiązaniami dotyczącymi obowiązkowych „przedszkoli językowych”. Z rządowych informacji wynika, że w tym obszarze termin prac został wyznaczony na czerwiec 2026 r.
