Terrorysta z Utøyi zmienił nazwisko. Szwedzki artysta reaguje

Skazany za zamachy z 22 lipca 2011 roku w Norwegii ponownie zmienił nazwisko. Sprawa wywołała reakcję szwedzkiego artysty Jana Johansena.

Sprawca zamachów z 22 lipca 2011 roku w Norwegii ponownie zmienił nazwisko.

Skazany za zamachy z 22 lipca 2011 roku w Norwegii Anders Breivik ponownie zmienił nazwisko. Według Aftenposten jest teraz zarejestrowany jako Jan Johansen — jedna z najczęstszych kombinacji imienia i nazwiska w Norwegii. Sprawa wywołała reakcję szwedzkiego artysty o tym samym imieniu i nazwisku.

Dla opinii publicznej w Skandynawii to temat szczególnie wrażliwy. Zamachy w Oslo i na wyspie Utøya pozostają jedną z najtragiczniejszych kart najnowszej historii Norwegii. Zginęło w nich 77 osób.

W pigułce:

  • Anders Breivik – sprawca zamachów z 22 lipca 2011 roku ponownie zmienił nazwisko,
  • według norweskich mediów jest teraz zarejestrowany jako Jan Johansen,
  • tak samo nazywa się znany szwedzki piosenkarz i zwycięzca Melodifestivalen z 1995 roku,
  • artysta podkreśla, że nie chce być kojarzony z tymi wydarzeniami,
  • to kolejna zmiana nazwiska skazanego za zamachy w Oslo i na Utøyi.

Kolejna zmiana nazwiska sprawcy zamachów

Aftenposten podał, że sprawca zamachów z 22 lipca 2011 roku otrzymał w norweskim rejestrze ludności zgodę na kolejną zmianę nazwiska. Obecnie ma być zarejestrowany jako Jan Johansen. Norweski dziennik zaznacza, że to jedna z najczęściej występujących kombinacji imienia i nazwiska w Norwegii.

To nie pierwszy raz, kiedy skazany zmienia nazwisko. Store norske leksikon podaje, że w 2017 roku zmienił je na Fjotolf Hansen, w 2025 roku na Far Skaldigrimmr Rauskjoldr av Northriki, a w 2026 roku na Jan Johansen.

Sprawa została odnotowana przez media nie dlatego, że sama zmiana nazwiska ma wpływ na wyrok, ale ze względu na wagę przestępstw, rozpoznawalność sprawcy oraz publiczne znaczenie sprawy w Norwegii.

Szwedzki artysta: „Nie chcę być kojarzony z takimi okropnościami”

Na zmianę zareagował szwedzki artysta Jan Johansen. To piosenkarz znany szwedzkiej publiczności między innymi z wygranej w Melodifestivalen w 1995 roku z utworem „Se på mig”. Piosenka zajęła później trzecie miejsce w Konkursie Piosenki Eurowizji.

W rozmowie z TV4 artysta powiedział, że nie chce być kojarzony z takimi okropnościami, ale jednocześnie zaznaczył, że sprawa nie ma z nim nic wspólnego.

Johansen przyznał, że sam wybór zwyczajnego nazwiska nie jest dla niego szczególnie zaskakujący. W jego ocenie osoba kojarzona z tak poważnymi przestępstwami może próbować wybrać imię i nazwisko, które brzmi możliwie zwyczajnie.

Zamachy, które wciąż są bolesną częścią historii Norwegii

22 lipca 2011 roku Norwegia została zaatakowana w dwóch miejscach. Najpierw doszło do eksplozji w dzielnicy rządowej w Oslo. Później sprawca zaatakował uczestników obozu młodzieżówki Partii Pracy na wyspie Utøya. Łącznie zginęło 77 osób.

Store norske leksikon podaje, że osiem osób zginęło w zamachu bombowym w Oslo, a 69 osób zostało zabitych na Utøyi. Wielu innych zostało rannych, a skutki psychiczne dla ocalałych i rodzin ofiar były ogromne.

W 2012 roku sprawca został uznany za winnego i skazany na 21 lat forvaring, czyli szczególną formę kary izolacyjnej w norweskim systemie prawnym, która może być przedłużana, jeśli skazany nadal zostanie uznany za zagrożenie.

Dlaczego ta sprawa wraca teraz?

Powodem powrotu tematu jest kolejna zmiana danych osobowych w norweskim rejestrze. Aftenposten podał, że poprzednio skazany używał innego nazwiska, a teraz ma być zarejestrowany jako Jan Johansen.

Dodatkowy wymiar sprawy pojawił się w Szwecji, ponieważ takie samo imię i nazwisko nosi rozpoznawalny artysta. Jego reakcja pokazuje, że formalna decyzja administracyjna może mieć również nieoczekiwany oddźwięk społeczny.

Dla czytelników w Szwecji i Norwegii najważniejsze jest jednak rozróżnienie: szwedzki piosenkarz Jan Johansen nie ma żadnego związku ze sprawą zamachów. Sam artysta podkreśla, że będzie dalej zajmował się muzyką i robił rzeczy pozytywne.

Co to oznacza dla Polaków w Skandynawii?

Dla Polaków mieszkających w Norwegii i Szwecji jest to przede wszystkim informacja o głośnej sprawie publicznej, która ponownie pojawiła się w mediach. Nie oznacza zmiany wyroku ani nowych okoliczności dotyczących samych zamachów.

Może jednak wyjaśniać, dlaczego w norweskich i szwedzkich mediach pojawia się nazwisko Jan Johansen w kontekście sprawcy z 22 lipca. To ważne, aby nie mylić tej osoby ze szwedzkim artystą o takim samym imieniu i nazwisku.

Udostępnij
Follow:
Twórca i redaktor Skandynawiainfo.pl, portalu, który od 2015 roku dostarcza polskim czytelnikom aktualne i możliwie bezstronne informacje o Szwecji oraz krajach nordyckich. Od lat przygląda się Skandynawii „od środka”, a nie z perspektywy folderów turystycznych – pisze prosto i konkretnie o tym, co się zmienia, dlaczego to ważne i jak może wpływać na codzienne życie, szczególnie Polaków mieszkających w regionie. Skupia się na tematach społecznych i praktycznych, dbając o rzetelność, kontekst i spokojny, rzeczowy ton.