Ponad 600 eksponatów oraz 150 kilogramów kości zwierzęcych z lapońskiego miejsca ofiarnego Unna Sájvva wróci do Sápmi. Szwedzkie Państwowe Muzea Historyczne podjęły decyzję o przekazaniu tych zbiorów pod zarząd Ájtte – Szwedzkiego Muzeum Górskiego i Samów w Jokkmokk. Przedmioty trafiły do Sztokholmu w 1915 roku bez zgody społeczności samskiej.
Arkeolog Gustaf Hallström dotarł do świętego jeziora Unna Sájvva w gminie Gällivare po nieudanej ekspedycji w górach. Jak podaje samefolket, po trzech dniach wykopalisk zabrał stamtąd smycki, korale, strzały, monety, kości i rogi – w sumie ponad 600 przedmiotów i 156 kilogramów szczątków zwierzęcych, które następnie przewieziono do Muzeum Historycznego w Sztokholmie. Zbiory obejmują okres od V do XVII wieku.
Repatriacja zbiorów samskich: ponad sto lat po wywozie
Według komunikatu prasowego Państwowych Muzeów Historycznych, decyzja o repatriacji opiera się na Deklaracji ONZ w sprawie praw ludów tubylczych. Muzeum podkreśla znaczenie uznania praw ludów tubylczych i wskazuje, że podjęta decyzja to dopiero „początek procesu, który doprowadzi do fizycznego zwrotu zbiorów”.
Część znalezisk była do tej pory prezentowana w Sztokholmie na wystawie „Świat Wikingów” w Muzeum Historycznym. Jak wynika z danych unnasajvva, oficjalny wniosek o zwrot przedmiotów do Ájtte złożono w kwietniu 2024 roku. W listopadzie 2025 roku muzeum przyznało, że sprawa się przeciąga, i zadeklarowało podjęcie decyzji przed końcem czerwca 2026 roku.
Kerstin Andersson, przewodnicząca Stowarzyszenia Miejscowości Lillsaivi, która od lat angażuje się w starania o zwrot eksponatów, tak skomentowała tę decyzję: „Przekazanie darów ofiarnych pod zarząd społeczności lapońskiej oznacza odzyskanie części naszego pochodzenia i naszej historii leśnych Lapończyków. Czujemy silną więź z tym miejscem ofiarnym i świętymi przedmiotami”.
Unna Sájvva – jedno z najbogatszych miejsc ofiarnych w Sápmi
Badania wskazują, że ofiarny charakter miejsca zachował się nieprzerwanie od V do XVII wieku. Znaleziska są wyjątkowo różnorodne – jak podaje SVT Nyheter, podczas wykopalisk odkryto m.in. kości renifera, łosia, niedźwiedzia, bobra i bydła domowego, a większość z 600 znalezisk stanowiły metalowe groty strzał, wisiorki, monety z otworami i różnego rodzaju ozdoby.
Jak podaje amnestysapmi, zanim Hallström przybył do Unna Sájvva, miejsce to – z nielicznymi wyjątkami – nie było dotykane przez poszukiwaczy. Wieloletnia kampania na rzecz zwrotu eksponatów cieszyła się szerokim poparciem samskiego społeczeństwa. Svenska Samernas Riksförbund, Same Ätnam i kilka innych organizacji oficjalnie domagały się repatriacji już w 2021 roku.
Decyzję z zadowoleniem przyjęła Elisabeth Pirak Kuoljok, dyrektor muzeum Ájtte, która postrzega ją jako ważny krok w kierunku zwrotu samskich zbiorów do Sápmi. Jak wynika z danych Riksantikvarieämbetet, w ostatnich latach proces repatriacji samskich przedmiotów i szczątków ludzkich do Sápmi stopniowo nabierał tempa, a do instytucji, które podjęły działania w tej sprawie, należą m.in. Światowe Muzeum Kultury i Gustavianum w Uppsali.
