Partie współpracy Tidö chcą, aby w szwedzkich szkołach wprowadzono tzw. hedersscreening, czyli pytania mające pomóc wykrywać ucisk związany z honorem. Propozycja miałaby zostać wprowadzona w następnej kadencji i obejmować szkolną opiekę zdrowotną. Jak pisze Aftonbladet, chodzi m.in. o dzieci narażone na kontrolę w domu, przymus noszenia chusty lub ograniczanie prawa do wyboru partnera.
Pomysł przedstawili Ulf Kristersson (M), Jimmie Åkesson (SD), Ebba Busch (KD) i Simona Mohamsson (L) w tekście na Aftonbladet Debatt. Liderzy partii chcą też zbadać możliwość podobnych pytań w MVC, BVC oraz wobec nowo przybyłych, na przykład w ramach przyjmowania osób ubiegających się o azyl.
Według autorów propozycji co najmniej 200 tys. dzieci w Szwecji żyje w warunkach ucisku honorowego. Pytania mają być zgodne z krajowymi wytycznymi, a szkoły miałyby otrzymać jasne procedury dotyczące dalszego działania i współpracy z opieką społeczną oraz innymi służbami.
Dla rodzin mieszkających w Szwecji oznaczałoby to, że temat kontroli w domu, swobody wyboru partnera czy presji dotyczącej ubioru mógłby częściej pojawiać się w kontaktach dziecka ze szkolną opieką zdrowotną. Na razie nie są to jednak nowe przepisy, lecz polityczna propozycja na kolejną kadencję.
