Po dniach intensywnych upałów w Szwecji nadchodzi gwałtowna zmiana pogody. Jak podaje Expressen, termometry w nadchodzący weekend mogą spaść z około 30 stopni do zaledwie 15, a lokalnie nawet niżej. SMHI wciąż utrzymuje ostrzeżenia przed upałami w niektórych regionach, ale za kilka dni ta sama Szwecja może przypominać wczesną jesień.
Meteorolog SMHI Fanny Saarela komentuje wprost: „Jeśli w ciągu dnia temperatura spadnie do zaledwie dwunastu lub trzynastu stopni, można odczuć, że to już jesień”. Różnica – z 30 na 12 stopni w kilka dni – oznacza ochłodzenie o połowę. Dla wielu Szwedów, którzy dziś sięgają po lody, wentylatory czy klimatyzatory, weekend będzie oznaczał wyciąganie z szafy dłuższych rękawów.
Ochłodzenie w Szwecji – gdzie różnica będzie największa
Niższe temperatury spodziewane są w całym kraju, ale największą różnicę odczują mieszkańcy Svealandu i Götalandu – czyli środkowej i południowej Szwecji. To właśnie w tych regionach obecnie panują największe upały, z lokalnymi wartościami przekraczającymi 30 stopni.
Dla porównania: jak pisaliśmy niedawno w artykule „Upały wracają do Szwecji – południe kraju czeka na 25 stopni”, na początku lipca prognozy dla południa mówiły o solidnych 25 stopniach. Rzeczywistość okazała się jeszcze cieplejsza – termometry regularnie pokazywały 30 stopni w Skanii, Blekinge i Kalmar. Ochłodzenie do 15 stopni oznacza więc spadek o połowę w ciągu kilku dni.
Ekstremalne zmiany temperatur nie są w Szwecji niczym niezwykłym – kraj leży w strefie ścierania się mas powietrza polarnego i atlantyckiego. Jak pisaliśmy w artykule „Pogoda w Szwecji – niezwykle zimny maj”, już w maju bieżącego roku po ciepłym okresie z 22–23 stopniami nastąpiło szybkie ochłodzenie do około 15 stopni. Cykl krótkotrwałych fal ciepła i chłodu jest typowy dla szwedzkiego lata.
Niektóre regiony powinny przygotować się też na deszcz. Dla urlopowiczów, kempingowiczów i osób planujących weekendowe wyjazdy w plener to sygnał, żeby sprawdzić prognozę dla konkretnej lokalizacji i mieć w bagażu ciepłą warstwę – nawet jeśli obecnie pakuje się głównie krem z filtrem i strój kąpielowy.
Warto pamiętać, że pod względem ekstremów pogodowych szwedzka rzeczywistość potrafi zaskoczyć w obie strony. Jak pisaliśmy w artykule „Arktyczne mrozy uderzają w Szwecję”, zimą 2025 roku w Norrbotten temperatura spadała do -36 stopni, a w Nikkaluokta odnotowano -39,5 stopnia. Rekordowy szwedzki mróz z 1966 roku wyniósł -52,6 stopnia w Vuoggatjålme. Szwedzka pogoda potrafi zaskakiwać zarówno w środku zimy, jak i w środku lata.
