Szwedzki rząd chce zaostrzyć przepisy dotyczące ewidencji ludności i nadużyć tożsamości. Nowe prawo ma dać Skatteverket, Migrationsverket i policji większe możliwości korzystania z danych biometrycznych, takich jak odciski palców i zdjęcia twarzy.
Zmiany mają wejść w życie 1 grudnia 2026 roku. Rząd proponuje też nowe przestępstwo: sprzyjanie nieprawidłowej ewidencji ludności. Chodzi między innymi o sytuacje, w których ktoś pomaga podać fałszywe dane dotyczące miejsca zamieszkania.
Nowe przestępstwo w Szwecji. Chodzi o fałszywe dane
Rząd chce wprowadzić przestępstwo określane po szwedzku jako främjande av oriktig folkbokföring. W praktyce chodzi o aktywne umożliwianie komuś podania nieprawidłowych danych do Skatteverket.
Według komunikatu rządu może to dotyczyć na przykład fałszywej informacji o tym, gdzie dana osoba mieszka. Warunkiem odpowiedzialności ma być cel osiągnięcia korzyści dla siebie lub kogoś innego albo umożliwienie innego przestępstwa niż samo przestępstwo związane z ewidencją ludności.
To ważna różnica. Projekt nie mówi tylko o osobie, która sama podała błędny adres. Dotyczy także tych, którzy pomagają stworzyć warunki do takiego zgłoszenia, jeśli robią to w określonym celu.
Skatteverket ma korzystać z odcisków palców i zdjęć twarzy
Druga część projektu dotyczy danych biometrycznych. Rząd chce, aby Skatteverket mogło szerzej wykorzystywać odciski palców i zdjęcia twarzy przy kontrolach tożsamości.
Według rządu takie dane mają pomagać w sprawdzeniu, czy jedna osoba nie występuje w Szwecji pod więcej niż jedną tożsamością. Chodzi więc nie tylko o błędny adres, ale także o nadużywanie danych osobowych i fałszywe tożsamości.
W propozycji ustawy Prop. 2025/26:261 wskazano, że Skatteverket ma rejestrować odciski palców, zdjęcie twarzy oraz dane biometryczne uzyskane z tych materiałów w sprawach dotyczących ewidencji ludności i numerów koordynacyjnych.
Dane między urzędami. Migrationsverket też w projekcie
Projekt przewiduje również szerszą wymianę danych między Skatteverket i Migrationsverket. Urzędy mają móc porównywać odciski palców i zdjęcia twarzy z informacjami znajdującymi się w rejestrach drugiej instytucji.
Rząd tłumaczy, że ma to pomóc upewnić się, że dana osoba występuje wobec szwedzkich władz pod jedną tożsamością. Dotyczy to między innymi spraw ewidencji ludności oraz spraw o pozwolenie na pobyt.
To szczególnie ważne dla osób, które mają kontakt z kilkoma urzędami jednocześnie. W praktyce może to dotyczyć między innymi osób załatwiających sprawy pobytowe, numer koordynacyjny, rejestrację w Szwecji lub aktualizację danych osobowych.
Policja też ma dostać dostęp do danych
Zmiany obejmują również policję. Przy śledztwach dotyczących niektórych poważnych przestępstw Polismyndigheten ma móc porównywać dane biometryczne z danymi zarejestrowanymi przez Skatteverket.
Według rządu celem jest łatwiejsza identyfikacja nieznanych sprawców. To oznacza, że dane gromadzone w kontekście ewidencji ludności mogą mieć znaczenie także w działaniach związanych ze zwalczaniem poważnej przestępczości.
Nie chodzi jednak o zwykły dostęp policji do wszystkich danych w każdej sprawie. Projekt mówi o dochodzeniach dotyczących określonych poważnych przestępstw.
Dlaczego rząd chce zmian
Minister finansów Elisabeth Svantesson stwierdziła w komunikacie, że oszustwa związane z błędną ewidencją ludności i nadużywaniem tożsamości umożliwiają przestępczość oraz uderzają w zwykłych, uczciwych ludzi.
Rząd argumentuje, że obecne przepisy nie wystarczają, aby skutecznie ścigać osoby, które za wynagrodzeniem lub w ramach działalności przestępczej umożliwiają nieprawidłową ewidencję ludności.
To dlatego projekt łączy dwa elementy: nowe przestępstwo oraz większe możliwości pracy z danymi biometrycznymi. Celem jest ograniczenie sytuacji, w których fałszywe dane w rejestrach mogą służyć do kolejnych nadużyć.
Co to oznacza dla Polaków w Szwecji
Dla Polaków mieszkających w Szwecji sprawa ma bardzo praktyczne znaczenie. Ewidencja ludności, adres zamieszkania, numer personalny lub numer koordynacyjny są podstawą wielu kontaktów z urzędami.
Dotyczy to między innymi pracy, podatków, świadczeń, opieki zdrowotnej, spraw migracyjnych, bankowości i kontaktu z instytucjami publicznymi. Dlatego błędne dane w szwedzkich rejestrach mogą powodować poważne problemy.
Osoby mieszkające w Szwecji powinny szczególnie pilnować, aby ich dane w Skatteverket były aktualne. Chodzi zwłaszcza o adres zamieszkania i informacje używane przy identyfikacji.
Nie oznacza to, że każda pomyłka automatycznie stanie się przestępstwem. Projekt dotyczy sytuacji, w których ktoś celowo i w istotny sposób umożliwia wpisanie nieprawidłowej informacji, aby osiągnąć korzyść lub ułatwić inną przestępczość.
Od kiedy zmiany mają obowiązywać
Rząd proponuje, aby wszystkie zmiany weszły w życie 1 grudnia 2026 roku. Projekt został przedstawiony jako propozycja rządu dla parlamentu.
Dla mieszkańców Szwecji najważniejsze są teraz trzy rzeczy: prawidłowy adres w Skatteverket, zgodność danych w różnych urzędach oraz świadomość, że kontrole tożsamości mogą w przyszłości częściej obejmować dane biometryczne.
