piątek, 21 lutego, 2020

Rynek pracy: napływ osób z niskim stopniem wykształcenia.

- Reklama-

Warto przeczytać

Gmina Ronneby: większość przedszkolaków nie uznaje języka szwedzkiego za ojczysty

Gmina Ronneby na południu Szwecji. Lokalne władze odkryły, że w sześciu z dziewięciu tutejszych przedszkoli większość dzieci nie uznaje języka szwedzkiego za...

Zagrożenia powodziowe w Szwecji

Sztorm Dennis szaleje już nie tylko w Wielkiej Brytanii – dotarł też do Szwecji. Narodowa służba meteorologiczna ostrzega przed silnymi wiatrami i...

W marcu ukaże się książka o życiu Grety Thunberg. Później czas na serial i film.

W Szwecji opublikowana zostanie książka poświęcona życiu najsłynniejszej aktywistki ekologicznej Grety Thunberg. Wydawca zdradził, że nastolatka ma za sobą kilka „surowych” i...

Sztokholm łączy siły na rzecz szybkich pociągów do Oslo

Region Sztokholmski połączy siły aby stworzyć „prostszą” linię kolejową i szybszą podróż pociągiem między Sztokholmem a Oslo. Decyzja w tej sprawie zapadła...

Do Sztokholmu napływają osoby o niskim lub zerowym stopniu wykształcenia, nieposiadające cenionych kompetencji zawodowych. SVT podejrzewa, że może być to spowodowane masowymi migracjami.

Jeszcze dwa lata temu mówiono o 9700 osobach bez wykształcenia, które zamieszkiwały Szwecję. Raport tegoroczny wskazuje na drastyczny, 61-procentowy wzrost takich jednostek – naliczono ich ~15700. Dane wynikające ze sprawozdania przekazuje Sveriges Television.

Wierzy się, że w samym Regionie Sztokholmskim przebywa obecnie około 3000 osób z minimalnym wykształceniem i bardzo niskim stopniem kwalifikacji pracowniczych.

Szwedzka Służba Zatrudnienia prowadzi rejestr tylko tych jednostek, które aktywnie funkcjonują na rynku pracy. Sprawia to, że częścią raportu nie mogły zostać na przykład osoby niepotrafiące pisać lub czytać.

„Istnieją ludzie, którzy nie pracują i nie znajdują się w naszym spisie. Nie mamy na nich żadnych namiarów”, tłumaczy Emil Johansson, kierujący jednym z działów w Służbie Zatrudnienia.

Johansson ma teorię, według której w Szwecji notuje się dramatycznie wielu nisko wykształconych mieszkańców, bo wpływają na taki obraz rzeczy migrujący do kraju uchodźcy.

Szwedzka Agencja Migracyjna prowadzi statystyki dotyczące umiejętności piśmiennych azylantów, ale dane najczęściej nie są udostępniane innym organizacjom.

Jaak Meri – jeden z dyrektorów w Sztokholmskiej Radzie ds. Migracji Społecznych – obwinia za taką sytuację polityków:

„Są powody, dla których nie możemy ujawniać pewnych informacji o azylantach. Rozporządzenie mogłoby zostać przepisane, ale to nie leży po naszej stronie – to już interes przedstawicieli sceny politycznej.”

Stopa bezrobocia wśród rodowitych Szwedów wynosi 3,6 procent, a wśród imigrantów – sięga 20 proc. Ponieważ cudzoziemcy nie odnajdują się na rynku pracy, korzystają często ze świadczeń finansowych, a to powoduje, że budżet miast i gmin topnieje.

Z kryzysem ekonomicznym zmaga się m.in. gmina Filipstad, w centralnej części Szwecji. Poinformowano, że około 80 proc. mieszkających tu uchodźców i azylantów nie pracuje i korzysta z zasiłków społecznych. Media szwedzkie rozpisywały się też o gminie Bengtfors, która może stanąć w obliczu bankructwa.

- Reklama-
- Reklama-

Więcej artykułów

- Reklama-

Ostatnio dodane

Sztokholm łączy siły na rzecz szybkich pociągów do Oslo

Region Sztokholmski połączy siły aby stworzyć „prostszą” linię kolejową i szybszą podróż pociągiem między Sztokholmem a Oslo. Decyzja w tej sprawie zapadła...

W marcu ukaże się książka o życiu Grety Thunberg. Później czas na serial i film.

W Szwecji opublikowana zostanie książka poświęcona życiu najsłynniejszej aktywistki ekologicznej Grety Thunberg. Wydawca zdradził, że nastolatka ma za sobą kilka „surowych” i...

Szwecja: liczba włamań do domów spadła o 36 procent

W ciągu mniej niż pięciu lat w Szwecji liczba włamań do domów spadła o 36 procent. Policja przeanalizowała przypadki wtargnięć na nie...

Gmina Ronneby: większość przedszkolaków nie uznaje języka szwedzkiego za ojczysty

Gmina Ronneby na południu Szwecji. Lokalne władze odkryły, że w sześciu z dziewięciu tutejszych przedszkoli większość dzieci nie uznaje języka szwedzkiego za...

Tęczowy spacer w chmurach w Muzeum Sztuki Współczesnej „ARoS”

W Aarhus, drugim co do wielkości mieście duńskim, znajduje się Muzeum Sztuki Współczesnej „ARoS”. W 2017 miejscowość nosiła miano Europejskiej Stolicy Kultury,...
%d bloggers like this: