Referendum w sprawie euro w Szwecji w 2030 roku nie jest przesądzone – wynika z nowej wypowiedzi minister finansów Elisabeth Svantesson. W rozmowie z TV4 polityczka Moderatów powiedziała, że taka data nie jest „oczywistością”, mimo wcześniejszych deklaracji liberałów i Szwedzkich Demokratów.
Temat wrócił po porozumieniu politycznym między Liberalerna i SD. Jak podało SVT, liderka liberałów Simona Mohamsson ogłosiła 13 marca, że oba ugrupowania są zgodne co do szybkiego przeprowadzenia analizy dotyczącej euro oraz zorganizowania nowego referendum w dniu wyborów w 2030 roku.
Referendum w sprawie euro w Szwecji nie jest przesądzone
W programie TV4 Elisabeth Svantesson została zapytana, czy głosowanie w 2030 roku jest czymś oczywistym. Odpowiedziała przecząco i dodała, że porozumienie zawarte między liberałami i SD nie przesądza o jej stanowisku. Według TV4 minister finansów zgadza się na analizę dotyczącą euro w kolejnej kadencji, ale nie traktuje referendum jako automatycznego następstwa tej analizy.
Svantesson wskazała też, że nastroje wobec wspólnej waluty są dziś chłodniejsze niż w czasie poprzedniego referendum. W tej samej rozmowie podkreśliła również, że w ostatnich latach znaczenie miało to, iż polityka stóp procentowych była prowadzona przez Riksbank w Sztokholmie, a nie przez Europejski Bank Centralny.
L i SD chcą głosowania w 2030 roku
Jak podało SVT, referendum o euro znalazło się wśród 15 punktów uzgodnionych przez Liberalerna i Sverigedemokraterna. Stacja relacjonowała, że według tego porozumienia Szwedzi mieliby wypowiedzieć się w dniu wyborów w 2030 roku, czy korona ma zostać zastąpiona przez euro.
W osobnym materiale SVT zacytowało Simonę Mohamsson, która mówiła, że L i SD różnią się w ocenie euro jako przyszłej waluty Szwecji, ale są zgodne co do potrzeby nowego referendum w 2030 roku. Z kolei na stronie Liberalerna opisano całe porozumienie jako ramę dalszej współpracy przed następną kadencją, także z myślą o wspólnym rządzeniu po wyborach.
Korona wygrała referendum w 2003 roku
Szwecja głosowała już w sprawie euro 14 września 2003 roku. Z danych Valmyndigheten wynika, że przeciw wejściu do strefy euro opowiedziało się 55,9 proc. głosujących, a za było 42,0 proc. To właśnie do tego referendum odwołują się dziś politycy, dyskutując o ewentualnym kolejnym głosowaniu.
Nowe badania opinii nie pokazują obecnie wyraźnego entuzjazmu dla zmiany waluty. Jak podał Svenska Dagbladet, powołując się na najnowsze wyniki SOM z Uniwersytetu w Göteborgu, 46 proc. badanych uważa wprowadzenie euro za zły pomysł, a 25 proc. za dobry. To właśnie do takiego chłodniejszego nastawienia opinii publicznej odwołała się Svantesson w rozmowie z TV4.
