Przegląd ustawy o zniesławieniu w Szwecji – co się zmieni

Rząd Szwecji i SD chcą zmienić ustawę o zniesławieniu, by łatwiej ostrzegać przed skazanymi przestępcami seksualnymi. Sprawdź, co proponują.

Rząd Szwecji i Szwedzcy Demokraci zapowiedzieli przegląd ustawy o zniesławieniu w Szwecji, która od 1965 roku zabrania publicznego wskazywania konkretnych osób jako przestępców, nawet jeśli informacja jest prawdziwa. Zmiana ma ułatwić ostrzeganie sąsiadów przed osobami skazanymi za poważne przestępstwa, w tym przestępstwa seksualne wobec dzieci.

Obecne przepisy, obowiązujące od wejścia w życie Kodeksu karnego uchwalonego przez Riksdag, oznaczają między innymi, że nie wolno informować okolicznych mieszkańców o tym, że wprowadziła się do nich osoba skazana za przestępstwa seksualne wobec dzieci. Taka informacja, nawet prawdziwa, może zostać uznana za naruszenie ustawy o zniesławieniu, jak donosi SvD.

Partie z Tidö otwarte na zmianę przepisów

Minister sprawiedliwości Gunnar Strömmer (M) potwierdził w rozmowie z SvD, że rząd uznaje obecne przepisy za niedostosowane do oczekiwań społecznych. – Rozumiem, że ludzie nie uważają tego za rozsądną równowagę, skoro nie mogą ostrzec swoich sąsiadów, na przykład w lokalnej grupie na Facebooku. Uważamy, że przegląd przepisów jest uzasadniony – powiedział minister.

- Reklama -

Strömmer podkreślił jednocześnie, że wolność słowa jest „szeroka, ale nie bez granic”, i że zniesławienie nadal powinno podlegać karze. Minister wskazał jednak na potrzebę zmiany prawa, zwłaszcza po głośnej sprawie tak zwanego „człowieka z Nytorgu” – seryjnego gwałciciela skazanego za szereg przestępstw seksualnych, który w 2024 roku przeniósł się do Skanii. W Malmö pojawiły się wówczas ulotki ostrzegawcze ze zdjęciem i nazwiskiem sprawcy.

Socjaldemokraci również otwarci na dyskusję

Stanowisko zbliżone do partii rządzących zajęli również Socjaldemokraci. Teresa Carvalho, rzeczniczka partii ds. polityki prawnej, poinformowała SvD, że partia nie podjęła jeszcze ostatecznej decyzji w tej sprawie.

- Reklama -

– To złożona kwestia i nie podjęliśmy jeszcze ostatecznej decyzji. Popieramy powołanie przez rząd komisji śledczej w celu wyjaśnienia, co jest zgodne z zasadami pewności prawa i co da się wdrożyć, a co nie – powiedziała Carvalho.

Prace nad zmianą trwają od lutego

Zapowiedź przeglądu przepisów nie jest nowa. Już w lutym 2026 roku rząd i Szwedzcy Demokraci ogłosili, że trwają prace nad rewizją przepisów dotyczących zniesławienia, w komunikacie opublikowanym krótko po głośnym wyroku w sprawie administratora serwisu tropiącego pedofilów Dumpen, jak informuje Världen idag.

- Reklama -

– Uzgodniliśmy również, że chcemy przeanalizować, co powinno stanowić zniesławienie, na przykład w jakim stopniu powinno być dozwolone rozpowszechnianie informacji wynikających z wyroków sądowych w celu ostrzegania otoczenia przed osobami skazanymi za poważne przestępstwa, takie jak przestępstwa seksualne wobec dzieci – podkreśliły partie z wyspy Tidö w artykule opublikowanym wówczas w gazecie „Aftonbladet”, jak przytacza FrihetsNytt.

Partie zapowiedziały też rewizję wymiaru kary w ramach tego samego postępowania. Oznacza to, że na obecnym etapie zaniechano dalszych prac nad zaostrzeniem kary minimalnej za zniesławienie kwalifikowane, które rząd przedstawił w styczniu w projekcie ustawy skierowanym do Rady Prawnej.

Udostępnij
Follow:
Twórca i redaktor Skandynawiainfo.pl, portalu, który od 2015 roku dostarcza polskim czytelnikom aktualne i możliwie bezstronne informacje o Szwecji oraz krajach nordyckich. Od lat przygląda się Skandynawii „od środka”, a nie z perspektywy folderów turystycznych – pisze prosto i konkretnie o tym, co się zmienia, dlaczego to ważne i jak może wpływać na codzienne życie, szczególnie Polaków mieszkających w regionie. Skupia się na tematach społecznych i praktycznych, dbając o rzetelność, kontekst i spokojny, rzeczowy ton.