W bloku mieszkalnym w Mölndal w południowej Szwecji doszło do potężnej eksplozji, alarmując policję i służby ratunkowe. Zdarzenie miało miejsce przy bramie budynku, powodując poważne uszkodzenia drzwi i stwarzając ryzyko zawalenia konstrukcji.
Michael Olsson, operator alarmu SOS i zarządzania w służbach ratunkowych w Göteborgu, powiedział dla agencji informacyjnej TT: “Mówi się, że doszło do detonacji przy bramie. Drzwi są uszkodzone, ale nie ma pożaru”. W odpowiedzi na zdarzenie, policja wszczęła wstępne dochodzenie w sprawie poważnego zniszczenia mienia publicznego i wezwała na miejsce oddział saperów.
Rzecznik policji Stefan Gustafsson dla TT podkreślił, że ważne jest ustalenie przyczyny eksplozji: “Interesujące jest teraz to, gdzie i co eksplodowało. Mamy tutaj doświadczenie oddziału saperów”. Według informacji policji, eksplozja mogła spowodować ryzyko zawalenia się budynku oraz wpłynęła na konstrukcję szybu windy. Uszkodzone zostały również kilka pojazdów zaparkowanych przed budynkiem.
Aktualnie nie ma informacji, czy budynek został ewakuowany. Gustafsson dodał: “Nie powiedziano mi, ale przeszukano wszystkie mieszkania, nie znajdując nikogo rannego”. Policja nadal nie ma żadnych podejrzanych w związku z tym incydentem.
- Mjällby AIF zdobywa Puchar Szwecji. Klub z małego Hällevik znów wszedł na szczyt
- 309 osób znaleziono martwych dopiero po miesiącu. Sztokholm wyróżnia się w statystykach
- 12-latka miała rzucić granaty w Szwecji. Sąd podjął decyzję
- Postnord zmienia zasady w Szwecji. Listy będą przychodzić rzadziej
- Gangi w Szwecji zarabiają na „dzieciach widmach”. Chodzi o przedszkola
