Rozszerzenie oferty kolejowej między Oslo a Göteborgiem okazało się dużym sukcesem dla norweskiego przewoźnika Vy. Od poniedziałku, 14 lipca, dwa pociągi dziennie kursują aż do Malmö – nowy odcinek po raz pierwszy od lat został uruchomiony w ramach letniego rozkładu. Od grudnia pociągi będą kursować na trasie Oslo–Malmö również w weekendy.
Duży wzrost liczby pasażerów
Jak informuje Ludvig Hambro, dyrektor ds. komercyjnych przewozów kolejowych w firmie Vy, po podwojeniu liczby połączeń między Oslo a Göteborgiem w grudniu 2023 roku zainteresowanie przejazdami wzrosło znacznie bardziej, niż oczekiwano.
– Odnotowaliśmy gwałtowny wzrost liczby pasażerów. To przekroczyło nasze prognozy – mówi Hambro.
Z tego względu przewoźnik uznał rozszerzenie trasy do Malmö za naturalny krok. Obecnie podróżni mogą wyjechać z Oslo o 16:15 i dotrzeć do Malmö o 22:30, a następnie kontynuować podróż nocnym pociągiem do Hamburga lub Berlina.
– Dzięki jednej przesiadce w Malmö nasi klienci mogą rozpocząć podróż popołudniem w Oslo, a obudzić się następnego dnia w Niemczech – podkreśla Hambro.
Godzina szybciej i bez przesiadki
Wcześniej pasażerowie podróżujący z Oslo do Malmö musieli przesiadać się w Göteborgu. Nowe, bezpośrednie połączenie skróciło czas podróży o około godzinę, co jest istotną zmianą zarówno dla turystów, jak i osób podróżujących służbowo.
Na trasie między Göteborgiem a Malmö pociągi Vy zatrzymują się jedynie w Halmstad, Helsingborgu i Lund, podobnie jak szybkie pociągi SJ. Czas przejazdu jest porównywalny z ofertą konkurencji.
Problem z dostępnością biletów
Mimo sukcesu połączenia, Vy napotyka trudności w kwestii sprzedaży biletów. Chociaż firma sprzedaje bilety zarówno na pociągi SJ, jak i VR Snabbtåg, SJ nie udostępnia sprzedaży biletów na połączenia Vy ani VR.
– SJ sprzedaje bilety na nasze pociągi na trasie Oslo–Göteborg, ale nie na dalszy odcinek do Malmö – mówi Ludvig Hambro.
Co więcej, po przedłużeniu trasy pociągów Vy do Malmö, przestały one być widoczne w systemie sprzedaży SJ.
– Szkoda, że przewoźnicy kolejowi nie potrafią współpracować i oferować biletów na swoje pociągi nawzajem. Wszyscy by na tym skorzystali – podsumowuje Hambro.
