Liczba Szwedów, którzy chcieliby, aby ich kraj przyjmował mniej uchodźców podwoiła się od 2015 roku i stanowią oni dzisiaj prawię połowę osób uprawnionych do głosowania.

Według raportu gazety Dagnes Nyheter badania przeprowadzonego przez Ipsos pokazują, że nastawienie Szwedów do masowej imigracji zmieniło się dość drastycznie od czasów kryzysu w 2015 roku. Wtedy zaledwie 2 na 10 osób uważały, że należy przyjmować mniej uchodźców.

„To olbrzymia zmiana i bardzo szybka,” powiedziała profesor nauk politycznych Marie Demker z uniwersytetu w Göteborgu.

Razem ze wzrostem liczby osób chcących zaostrzenia prawa imigracyjnego, zmniejszyła się także liczba Szwedów, którzy chcieliby, aby przyjmowano więcej uchodźców. Tutaj nastąpiła zmiana z 26 procent na zaledwie 12.

David Ahlin z Ipsos powiedział, że rezultaty badania pokazują, że Szwedzcy wyborcy są coraz bardziej spolaryzowani, a linia podziału łączy się preferencjami wyborczymi.



Profesor Demker powiedziała także, że widoczna jest duża różnica w nastawieniu względem uchodźców w zależności od wykształcenia badanych osób. Ankietowani z większym poziomem wykształcenia widzą siebie bardziej jako część jednego globalnego świata, a przedstawiciele klasy pracowniczej są mniej otwarci na uchodźców.

„Kwestia uchodźców stała się pewnym wskaźnikiem tej różnicy w postrzeganiu świata i stała się obecnie głównym zagadnieniem. W tym kontekście nacjonalizm staje się istotną ideologią,” powiedziała Demker.

W ostatnich latach wielu populistycznych kandydatów obserwowało wzrost swojego poparcia zawdzięczamy osobom z klasy pracowniczej niezadowolonym z działań partii socjaldemokratycznej.



We Francji pracownicy z Calais gromadnie poparli Marine Le Pen, a klasa pracownicza z Austrii zwiększyła swoje poparcie dla Partii Wolności (FPÖ) i jej kandydata w wyborach prezydenckich Norberta Hofera w 2016 roku. Pracownicy w obu tych krajach poparli kandydatów populistycznych z powodu negatywnych skutków globalizacji.

Zmieniające się poglądy na temat imigracji prawdopodobnie zapewnią większe wsparcie antyimigranckiej Partii Szwedzkich Demokratów, którzy zdecydowanie opowiadają się za zaostrzeniem polityki imigracyjnej. Takie stanowisko prezentowali również w czasie największego kryzysu imigranckiego. W ostatnich sondażach przed wrześniowymi wyborami partia ta zajmuje drugie miejsce tuż za rządzącymi Socjaldemokratami.  

Socjaldemokraci proponują ostrzejsze prawo dotyczącego imigracji zarobkowej do Szwecji