fbpx

Nowe zasady przewożenia dzieci w samochodach

Już nie wiek, ale wzrost będzie decydował, czy dziecko trzeba przewozić w foteliku samochodowym – to jedna z wielu zmian, które wprowadza nowelizacja ustawy o ruchu drogowym.

Zgodnie z założeniem Ministerstwa Infrastruktury i Rozwoju (MIiR) zniesiony został limit wieku dziecka (12 lat), które podczas podróży w samochodzie musiało być przewożone w foteliku. „Niemniej aby pociecha mogła jechać na przednim siedzeniu, zapięta oczywiście w pasy bezpieczeństwa, musi mieć min. 150 cm wzrostu. Jeśli dziecko siedzi bez fotelika z tyłu auta, powinno mieć min. 135 cm” – mówi serwisowi Piotr Popa, rzecznik prasowy MIiR. Gdy na tylnym siedzeniu zamontowane są dwa foteliki i nie ma miejsca na trzeci, dziecko można przypiąć pasami, ale musi mieć ono co najmniej trzy lata.

Wprowadzony został także zakaz przewożenia dzieci do lat trzech pojazdami niewyposażonymi w pasy bezpieczeństwa. Ponadto, jeśli samochód ma poduszkę powietrzną dla pasażera, na przednim siedzeniu nie wolno umieszczać fotelika z dzieckiem skierowanym tyłem do kierunku jazdy.

Oprócz tego nowelizacja doprecyzowuje, kto jest zwolniony z obowiązku zapinania pasów bezpieczeństwa. Są to między innymi kobiety w widocznej ciąży, taksówkarze, funkcjonariusze, pracownicy służb medycznych oraz osoby mające stosowne zaświadczenia lekarskie. Z kolei na kierowców autobusów nałożono bezwzględny wymóg informowania pasażerów o obowiązku zapinania pasów.
Strona główna Rozmaitości Nowe zasady przewożenia dzieci w samochodach

Warto przeczytać

Tegnell: „Gdyby tylko można było cofnąć czas…”

Szwedzka strategia walki z koronawirusem okazała się kontrowersyjna. Przypomnijmy: podczas gdy większość państw Europy zdecydowała się na bezwzględny lockdown, w Szwecji życie...

Demonstracje antyrasistowskie w Sztokholmie i Helsinkach

W Sztokholmie i Helsinkach w tym tygodniu odbyły się jednocześnie dwie demonstracje, popierające ruch #BlackLivesMatter. W stolicy Finlandii manifestacja przebiegła bezproblemowo. Gorzej...

Szpital polowy w Sztokholmie zostanie zlikwidowany

Szpital polowy postawiony w południowej części Sztokholmu zostanie zamknięty. Lekarze nie mieli jeszcze okazji przyjąć tu pacjentów. Plan był taki, by w...