W 2024 roku handel przygraniczny między Norwegią a Szwecją wzrósł o 9,5% – wynika z danych firmy analitycznej HUI, cytowanych przez Dagligvarunytt. Największym zainteresowaniem norweskich konsumentów cieszą się napoje gazowane, przede wszystkim Coca Cola i Pepsi.
Thomas Holm, dyrektor generalny Handelsfastigheter, przyznał, że Norwegowie często przyjeżdżają „z przyczepami pełnymi ogromnych ilości Pepsi i Coli”. Ogromną popularnością cieszą się również napoje energetyczne. – Pierwszy mały sklep w Strömstad, tuż za granicą, sprzedaje więcej Monster niż cała Szwecja – podkreślił Holm.
Dlaczego Norwegowie wybierają Szwecję?
Różnica w cenach wynika z wysokich opłat nakładanych w Norwegii na napoje gazowane w dużych opakowaniach. To sprawia, że zakupy w Szwecji są bardziej opłacalne, nawet jeśli kurs walut nie sprzyja.
Norweżka Ellen Johannesen w rozmowie z TV4 przyznała, że dwa razy w miesiącu jeździ do Szwecji specjalnie po napoje. – W Norwegii obowiązuje opłata od napojów gazowanych w dużych butelkach, dlatego są one znacznie droższe – wyjaśniła.
Rosnący handel mimo mocniejszej korony szwedzkiej
Eksperci zwracają uwagę, że wzrost handlu jest zaskakujący, ponieważ szwedzka korona umocniła się względem norweskiej. – Mimo tego widzimy, że handel przygraniczny ze strony norweskiej zrobił w tym roku duży krok naprzód – stwierdził analityk HUI Per Andersson w rozmowie z Dagligvarunytt.
Stabilizacja rynku detalicznego w Szwecji
Statystyki HUI wskazują, że sprzedaż detaliczna w całej Szwecji wyniosła w 2024 roku 813 miliardów koron, co oznacza wzrost o 1,9% w porównaniu z rokiem wcześniejszym. Ponad połowa z 290 szwedzkich gmin odnotowała wzrost wolumenu sprzedaży skorygowany o inflację. To oznacza stabilizację, ponieważ rok wcześniej aż dziewięć na dziesięć gmin raportowało spadek.
