Norwegian w 2026 roku chce rosnąć szybciej

Norwegian w 2026 roku planuje szybszy wzrost. W tle: współpraca z Widerøe, elastyczny leasing 737–800 i rekord 2025.

Samolot na płycie lotniska o zachodzie słońca

Norwegian w 2026 roku zamierza rozwijać się szybciej niż planowano po rekordowym roku 2025. Według Flygtorget, kluczową rolę mają odgrywać współpraca z Widerøe oraz rozwiązanie dotyczące zarządzania flotą.

Z przekazu wynika, że istotnym elementem ostatniego roku był zakup Widerøe w 2024 r. Dzięki współpracy przewoźnicy mieli zachęcić więcej pasażerów do podróży z mniejszych norweskich lotnisk dalej w świat większymi samolotami Norwegian, co przełożyło się na wysokie wypełnienie rejsów.

Norwegian w 2026 roku przyspiesza wzrost

Jak informuje Flygtorget, Norwegian chce zwiększać skalę szybciej, niż planowano na 2026 r. W materiale podano, że do lata przewoźnik ma mieć 95 samolotów w eksploatacji, w tym 36 Boeingów 737 MAX 8.

W tekście wskazano też prognozę na kolejne lata: 104 samoloty latem 2028 r. Jednocześnie, dzięki przedłużaniu części umów leasingowych, tempo wzrostu może być wyższe, jeśli popyt to uzasadni.

Leasing 737–800 daje elastyczność

Elementem strategii ma być zatrzymanie Boeingów 737–800 na dłużej zamiast opierania się wyłącznie na dostawach nowych modeli. W materiale wskazano, że dostawy samolotów potrafią się opóźniać, dlatego przewoźnik ma wykorzystywać możliwość przedłużania leasingu starszych maszyn.

„Mamy możliwość przedłużenia umów leasingowych, jeśli chcemy. Dzięki temu możemy rozwijać się bardziej ofensywnie” – cytuje Geira Karlsena Flygtorget. Z tekstu wynika, że gdy 737 MAX 8 będą dostarczane, 737–800 mają być stopniowo wycofywane, ale tempo tego procesu może zależeć od sytuacji rynkowej.

W materiale podano również, że firma wykupuje część leasingowanych samolotów, gdy pojawia się taka możliwość. W 2025 r. Norwegian miał kupić 13 Boeingów 737–800.

Rekord 2025 i konkurencja z SAS

Norwegian Group informuje o najlepszych wynikach w historii za 2025 r. W tekście wskazano wynik operacyjny na poziomie 3,7 mld koron norweskich oraz 27,3 mln pasażerów w ciągu roku.

W czwartym kwartale – jak opisano – pojawiła się niewielka nadwyżka, a istotne mają być stabilna działalność, poprawa punktualności i silny popyt. Kabinowy wskaźnik wypełnienia w czwartym kwartale miał wynieść 86%, a punktualność poprawić się w porównaniu z poprzednim rokiem.

W materiale zarysowano też różnice w pozycjonowaniu względem SAS. Norwegian ma akcentować połączenia bezpośrednie i model point-to-point, podczas gdy SAS ma koncentrować się na hubie w Kopenhadze. Karlsen ocenia, że stan rezerwacji na pozostałą część zimy jest lepszy niż w analogicznym okresie rok wcześniej.

Widerøe i wspólny program lojalnościowy

Współpraca z Widerøe ma dalej wzmacniać pozycję Norwegian w regionie skandynawskim. W tekście jako jeden z elementów wskazano wspólny program lojalnościowy, który ma wspierać rozwój siatki i utrzymanie zainteresowania podróżami w Nordyce.

W części dotyczącej dłuższego horyzontu podano, że Norwegian ma zabezpieczone dostawy floty MAX do 2031 r. Jednocześnie przewoźnik ma zachować możliwość utrzymania części 737–800, jeśli popyt będzie to uzasadniał.

Udostępnij
Follow:
Twórca i redaktor Skandynawiainfo.pl, portalu, który od 2015 roku dostarcza polskim czytelnikom aktualne i możliwie bezstronne informacje o Szwecji oraz krajach nordyckich. Od lat przygląda się Skandynawii „od środka”, a nie z perspektywy folderów turystycznych – pisze prosto i konkretnie o tym, co się zmienia, dlaczego to ważne i jak może wpływać na codzienne życie, szczególnie Polaków mieszkających w regionie. Skupia się na tematach społecznych i praktycznych, dbając o rzetelność, kontekst i spokojny, rzeczowy ton.