Szwedzki rząd proponuje wzmocnienie ulgi podatkowej dla pracujących seniorów. Zmiana ma kosztować łącznie 460 milionów koron i oznaczać średnio prawie 1 600 koron niższego podatku rocznie dla seniora, który nadal pracuje. Propozycja miałaby wejść w życie 1 stycznia 2027 roku.
Jednocześnie rząd chce podnieść granicę wieku uprawniającą do senioralnego jobbskatteavdrag z 66 do 67 lat. Oznacza to, że ulgą byłaby objęta osoba, która na początku roku podatkowego ukończyła 67 lat. Projekt został skierowany na konsultacje, a termin odpowiedzi wyznaczono na 14 sierpnia 2026 roku.
Dla osób mieszkających i pracujących w Szwecji najważniejsze jest to, że dłuższa praca może wpływać zarówno na podatek, jak i późniejszą emeryturę. Alecta podaje, że każdy dodatkowy rok pracy może dać osobie o średnich dochodach około 1 500–2 000 koron więcej emerytury miesięcznie przed opodatkowaniem. Przy dochodach do 29 900 koron miesięcznie podatek od pracy bez pobierania emerytury może wynosić około 8 procent.
Wiek emerytalny w Szwecji może rozczarować. Sam wiek to dopiero początek
Zmiana nie kończy jednak dyskusji o pracy w starszym wieku. Eksperci wskazują, że wielu starszych pracowników mogłoby pracować dłużej, gdyby miało lepsze warunki, na przykład możliwość pracy w niepełnym wymiarze, większą elastyczność lub mniej obciążające zadania. Ma to szczególne znaczenie w zawodach fizycznych, gdzie ograniczenia zdrowotne częściej wpływają na możliwość dalszej pracy.
