Niebezpieczne cukierki w duńskiej szkole – szkło i tabletka wśród słodyczy na zakończenie roku

Podczas zakończenia roku w Sletten Skole w Otterup odkryto niebezpieczne cukierki z odłamkiem szkła i tabletką. Szkoła natychmiast poinformowała rodziców. Trwa dochodzenie.

Radosna tradycja zakończenia roku szkolnego w Sletten Skole w Otterup (Dania) została brutalnie zakłócona. Wśród karmelków rzucanych przez uczniów znaleziono dwa zanieczyszczone cukierki – jeden z odłamkiem szkła, drugi z podejrzaną tabletką, która według dyrektora mogła być środkiem przeciwbólowym.

Niebezpieczne znaleziska w cukierkach

Dyrektor szkoły, Brian Møller Bisgaard, poinformował rodziców przez platformę Aula, że:

  • znaleziono dwa niebezpieczne cukierki,
  • żaden uczeń nie został ranny,
  • sytuacja została szybko opanowana.

„Nie wiemy jeszcze, jak te cukierki znalazły się wśród innych” – powiedział dyrektor w rozmowie z Avisen Danmark.

Tradycja, która tym razem zakończyła się alarmem

Rzucanie słodyczy, szczególnie karmelków, to część duńskiej tradycji ostatniego dnia szkoły. Uczniowie kończący szkołę:

- Reklama -
  • przebierają się w kostiumy,
  • noszą pistolety na wodę,
  • rzucają cukierkami w młodsze klasy.

Zazwyczaj to wesoła i kolorowa tradycja, ale tym razem świętowanie zamieniło się w poważny incydent bezpieczeństwa.

Element tradycjiNormalnieW tym roku (Otterup)
CukierkiSłodki symbol pożegnaniaJeden z cukierków zawierał szkło
PrzebraniaŚmiech i kreatywnośćW cieniu dochodzenia
NastrójRadosnyZastąpiony niepokojem i ostrożnością

Co dalej?

Nie wiadomo jeszcze:

- Reklama -
  • kto włożył niebezpieczne substancje do cukierków,
  • czy był to celowy sabotaż, czy głupi żart,
  • czy zagrożenie mogło dotyczyć więcej niż dwóch przypadków.

Sprawa pozostaje w toku, a szkoła oraz lokalne władze traktują ją z pełną powagą.

- Reklama -
Udostępnij
Follow:
Twórca i redaktor Skandynawiainfo.pl, portalu, który od 2015 roku dostarcza polskim czytelnikom aktualne i możliwie bezstronne informacje o Szwecji oraz krajach nordyckich. Od lat przygląda się Skandynawii „od środka”, a nie z perspektywy folderów turystycznych – pisze prosto i konkretnie o tym, co się zmienia, dlaczego to ważne i jak może wpływać na codzienne życie, szczególnie Polaków mieszkających w regionie. Skupia się na tematach społecznych i praktycznych, dbając o rzetelność, kontekst i spokojny, rzeczowy ton.