Najtańszy koszyk w Szwecji – Lidl minimalnie przed Willys

Najtańszy koszyk w Szwecji według PRO ma Lidl (1082 kr) - przed Willys (1088 kr) i Ica Maxi (1090 kr). PRO wykluczyło sklepy z wahaniami cen w trakcie kontroli.

Kwestia tego, gdzie jest najtańszy koszyk w Szwecji, wraca przy kolejnych porównaniach cen. Niezależna strona porównawcza Matpriskollen od lat sprawdza ceny w największych sklepach. W tych zestawieniach Willys regularnie wskazywany był jako sieć z najniższymi cenami detalicznymi.

„Od wielu lat przeprowadzamy szeroko zakrojone badania cen w największych sklepach i nadal to Willys ma najniższe ceny detaliczne, niezależnie od regionu i typu gospodarstwa domowego, które badaliśmy” – powiedział wcześniej Ulf Mazur, założyciel i dyrektor generalny Matpriskollen, podczas jednej z ceremonii wręczenia nagród.

- Reklama -

Jednocześnie w badaniach Matpriskollen nie uwzględniano sieci takich jak Lidl i Hemköp. Według Ulfa Mazura wynika to z faktu, że asortyment i jego zakres są zbyt zróżnicowane, co uniemożliwia dokonanie miarodajnych porównań.

PRO uwzględniło Lidl i Hemköp, a wyniki są inne

Inne podejście zastosowała Krajowa Organizacja Emerytów PRO, która w swojej kontroli uwzględniła zarówno Lidl, jak i Hemköp. Według PRO najtańszy koszyk w Szwecji ma Lidl, choć różnica jest niewielka. Niemiecka sieć miała zaoferować koszyk spożywczy za 1082 korony, a Willys – za 1088 koron. W zestawieniu PRO była to najtańsza oferta wśród większych sieci.

Tuż za Willys znalazł się Ica Maxi Stormarknad z koszykiem za 1090 koron. PRO podkreśla, że celem badania jest obserwacja poziomu cen i porównywanie zmian w czasie. „Po prostu chcemy mieć kontrolę nad cenami żywności. Wyniki z tego roku będą również dobrym punktem wyjścia do oceny skutków obniżki podatku VAT na żywność w kwietniu” – komentuje Åsa Lindestam, przewodnicząca PRO.

- Reklama -

Zarzuty o czasowe obniżki i wykluczenie sklepów z badania

Badanie PRO z końca ubiegłego roku wzbudziło duże zainteresowanie. Według informacji przytaczanych w związku z kontrolą, sieci takie jak Willys i Ica miały być oskarżane o tymczasowe obniżenie cen w okresie, w którym PRO przeprowadzało swoją kontrolę. PRO wskazało, że wojna cenowa była widoczna także w danych z badania.

W efekcie około 50 sklepów, które wykazały duże wahania cen, zostało wykluczonych z badania. O wykluczeniach informowały media, opisując przypadki dużych odchyleń od typowych poziomów cen, m.in. Omni. PRO podkreśla, że w porównaniach bierze pod uwagę wyłącznie ceny regularne. „W badaniu uwzględniamy wyłącznie ceny regularne. Tymczasowe obniżki, promocje i ceny specjalne nie są brane pod uwagę. Od dawna pracujemy nad systemem kontroli, który wychwytuje zbyt duże odchylenia” – mówi Ola Nilsson, ekspert PRO.

- Reklama -

Udostępnij