We wtorek 20 stycznia w Nuuk odbyła się konferencja prasowa władz Grenlandii. Przewodniczący rządu (Naalakkersuisut) Jens-Frederik Nielsen oraz minister finansów i podatków Múte B. Egede mówili o napięciach związanych z dalszą presją prezydenta USA na przejęcie Grenlandii. Jak relacjonuje Sermitsiaq, politycy ocenili, że użycie siły militarnej jest mało prawdopodobne, ale nie można go wykluczyć.
„Musimy być przygotowani na jeszcze większą presję”
Po wprowadzeniu Nielsena głos zabrał Múte B. Egede. Podkreślił, że sytuacja jest trudna dla całego społeczeństwa. „Wszyscy członkowie społeczeństwa są dotknięci emocjonalnie i psychicznie. Odczuwamy to wszyscy, od dzieci po osoby starsze” – powiedział podczas konferencji. Dodał, że podejmowane są różne inicjatywy.
Egede wskazał, że Grenlandia powinna przygotować się na dalszy rozwój wydarzeń. „Musimy być przygotowani na jeszcze większą presję. Chociaż nic nie wskazuje na to, że zostanie użyta siła militarna, musimy być gotowi na wszystko” – mówił. Zwrócił też uwagę, że państwo wywierające presję nie zmieniło stanowiska.
Grupa koordynacyjna ds. gotowości
W czasie konferencji przekazano, że powstaje grupa koordynacyjna ds. gotowości, działająca na podstawie decyzji Naalakkersuisut. W jej skład mają wejść przedstawiciele różnych departamentów, policji oraz władz lokalnych. Egede mówił, że grupa ma być „narzędziem na przyszłość” i służyć budowaniu poczucia bezpieczeństwa. Zapowiedziano również, że w najbliższym czasie mają zostać przedstawione kolejne rozwiązania związane z gotowością.
Zalecenia dla obywateli i możliwe „zapasy na pięć dni”
Podczas pytań dziennikarzy padła kwestia oceny poziomu ryzyka. Jens-Frederik Nielsen nie podał konkretnej oceny, ale powtórzył, że władze chcą być przygotowane na najgorszy scenariusz, mimo że jest on mało prawdopodobny. Pytano również o to, jak powinni zachować się mieszkańcy. Egede odpowiedział, że bardziej szczegółowe informacje mają pojawić się w najbliższym czasie.
W relacji Sermitsiaq wskazano, że Egede zasugerował możliwe zalecenie dotyczące zaopatrzenia się w żywność na pięć dni. Powtarzano też, że przygotowania są potrzebne, ponieważ „druga strona” nie zmieniła stanowiska i nie wykluczyła działań zbrojnych.
Dialog z USA i słowa o „międzynarodowych zasadach”
Egede mówił, że prace nad dialogiem ze Stanami Zjednoczonymi trwają „za pośrednictwem odpowiednich kanałów”. Nielsen dodał, że nie można ignorować wypowiedzi Donalda Trumpa. „Nieakceptowalne jest nieprzestrzeganie międzynarodowych zasad” – powiedział. W ocenie Nielsena „dobrym rozwojem” jest współpraca, by spełnić żądanie Trumpa dotyczące większej obecności wojskowej w Grenlandii. Egede dodał, że „Grenlandia nigdy nie była wrogiem Stanów Zjednoczonych”, co ma czynić sytuację trudną do zaakceptowania dla Naalakkersuisut.
