Magdalena Andersson, liderka szwedzkich Socjaldemokratów, odpowiada na narastającą krytykę wewnątrz partii przed wyborami we wrześniu w Szwecji. W wypowiedziach podkreśla twardą linię w polityce migracyjnej oraz przedstawia podejście Socjaldemokratów do podatków.
Blok czerwono-zielony prowadzi w sondażach, ale do wyborów we wrześniu może się jeszcze wiele wydarzyć. Andersson spotkała się ostatnio z ostrą krytyką wewnętrzną, m.in. w związku z polityką migracyjną partii.
Magdalena Andersson o twardej polityce migracyjnej
Wewnątrz Socjaldemokratów wybuchła burza w związku z kontrowersyjnymi deportacjami nastolatków. Kierownictwo partii było krytykowane za niejasną komunikację oraz za zbyt duże zbliżenie do prawicy w kwestiach migracji.
Andersson przekazała, że rozumie krytykę i że należy „zmienić” zasady wspólnie z rządem – jak relacjonuje Dagens Nyheter. Jednocześnie podkreśliła, że Socjaldemokraci utrzymują twarde stanowisko w polityce migracyjnej.
„Twarde stanowisko w kwestii migracji jest mocno zakorzenione” – mówi Magdalena Andersson, cytowana przez Dagens Nyheter. Odpowiada też twierdząco na pytanie, czy wyborcy mogą liczyć na twardą politykę migracyjną S, jeśli partia będzie największa w ewentualnej koalicji rządowej.
Podatki i relacje z prawicą przed wyborami
W polityce podatkowej Andersson informuje, że Socjaldemokraci nie zamierzają przywrócić wszystkich obniżek wprowadzonych przez rząd Tidö – według relacji Dagens Nyheter. Partia proponuje podwyżki podatków, które miałyby zwiększyć dochody państwa o około jeden procent, przy czym Andersson wskazuje na inne sposoby wzmacniania równości.
„To, że mamy propozycje podwyżek podatków dla osób o najwyższych dochodach, jest wisienką na torcie” – powiedziała Andersson.
Tekst źródłowy wskazuje także, że Socjaldemokraci zbliżili się do partii prawicowych w wielu kwestiach przed wyborami. Partia nie wykluczyła współpracy rządowej z prawicą, jeśli rząd Tidö przegra wybory.
Socjaldemokraci popierą chemiczną kastrację i chce zaostrzenia kar
W piątek Socjaldemokracji ogłosili, że popierą propozycję chemicznej kastracji pedofilów. Propozycję wcześniej przedstawili Jimmie Åkesson, Ebba Busch i Ulf Kristersson , a wypowiedź w imieniu Socjaldemokratów złożyła Teresa Carvalho.
– „Rozsądne jest, aby można było wymagać poddania się takiej terapii, aby zostać zwolnionym z więzienia” – powiedziała Teresa Carvalho w rozmowie z TV4. Według tekstu źródłowego poparcie Socjaldemokratów oznacza, że istnieje większość, która popiera propozycję, prawdopodobnie również po wyborach.
Kwestia chemicznej kastracji stała się aktualna po reportażu programu „Uppdrag Granskning” o Szwedach należących do sieci pedofilskiej, opisanym na stronie SVT – Uppdrag granskning. Socjaldemokraci informują też, że chcą zaostrzyć kary za przestępstwa związane z pornografią dziecięcą.
