Lizaki o smaku klopsików z Ikei przestają być primaaprilisowym żartem. Jak donosi Dagens Handel, IKEA zaczęła współpracę z marką Chupa Chups, aby naprawdę wypuścić limitowany lizak inspirowany smakiem klopsików. Oficjalne strony IKEA w kilku krajach potwierdzają, że produkt ma trafić do sklepów latem.
Pomysł narodził się 1 kwietnia jako żart opublikowany przez IKEA Norway. Reakcja odbiorców była na tyle mocna, że firma postanowiła pójść dalej. Javier Quiñones z Ingka Group powiedział, że po entuzjastycznym odbiorze sieć nie chciała zatrzymać się na samym dowcipie i razem z Chupa Chups postanowiła zamienić go w prawdziwy produkt.
Limitowana akcja ruszy w czerwcu
Jak wynika z komunikatu IKEA Canada z 15 kwietnia 2026 roku, łącznie ma powstać milion lizaków, które trafią do setek sklepów IKEA na świecie w czerwcu. Firma zaznacza, że będzie to produkt limitowany. Dagens Handel podaje z kolei, że chodzi o szeroką akcję w setkach domów towarowych.
Istotne jest też to, że lizaki o smaku klopsików z Ikei nie mają być standardowo sprzedawane. Według IKEA Canada klienci będą mogli spróbować ich bezpłatnie podczas wizyty w sklepach, a szczegóły dla poszczególnych rynków mają być ogłaszane osobno. DinSide, również podaje, że lizaki będą rozdawane klientom, a nie wprowadzane do zwykłej sprzedaży.
Smak ma nawiązywać do klopsików i brusznicy
Według oficjalnego komunikatu IKEA Canada oraz materiału DinSide, nowy produkt został opracowany tak, by nawiązywać do charakterystycznego połączenia klopsików IKEA i brusznicy. To właśnie ten zestaw smaków miał zostać przeniesiony do formy lizaka. IKEA podkreśla też, że produkt jest w pełni wegański.
Na stronach IKEA w Norwegii, Wielkiej Brytanii i Niemczech akcja jest już promowana jako rzeczywista, a nie żart. Firma używa tam prostego przekazu: tak, lizak naprawdę istnieje i pojawi się tego lata w ograniczonej liczbie. To pokazuje, że kampania została szybko przeniesiona z mediów społecznościowych do oficjalnych kanałów marki.
W Szwecji tego produktu nie będzie
Dla części klientów może to być zaskoczenie, ale produkt nie ma trafić na rynek szwedzki. DinSide podał 15 kwietnia, że Szwecja znajduje się wśród krajów, które nie otrzymają tej limitowanej nowości. Podobnie wynika ze szwedzkich doniesień cytowanych przez Expressen, według których przedstawicielka biura prasowego IKEA przekazała, że w tym konkretnym przypadku produkt nie będzie dostępny na rynku szwedzkim.
To oznacza, że zainteresowani klienci ze Szwecji będą musieli szukać tej nowości za granicą. Na obecnym etapie IKEA zapowiada tylko, że więcej szczegółów o konkretnych sklepach i terminach ma pojawić się później. Na stronach krajowych sieci widać już jednak wyraźnie, że start akcji planowany jest na czerwiec.
