Od 1 lipca 2026 roku ładowanie auta w pracy bez podatku stanie się w Szwecji rozwiązaniem stałym. Pracownicy, którzy ładują samochód elektryczny lub hybrydę plug-in u pracodawcy, nadal nie zapłacą podatku od tego świadczenia. Dla wielu kierowców miejsce pracy może być jednym z najtańszych punktów „tankowania”.
Zasada obowiązywała tymczasowo od lata 2023 roku i miała wygasnąć 30 czerwca 2026 roku. Teraz parlament zdecydował, że zwolnienie zostanie utrzymane na stałe. Według rządu ma to ułatwić przechodzenie na pojazdy z napędem elektrycznym oraz zmniejszyć obciążenia administracyjne po stronie pracodawców i pracowników.
Ładowanie auta w pracy bez podatku – co się zmienia
Jak informuje Skatteverket, parlament zdecydował, że tymczasowe zwolnienie z podatku od świadczenia w postaci darmowego ładowania w pracy staje się stałe od 1 lipca 2026 roku. Warunkiem jest, by ładowanie odbywało się w punkcie ładowania lub przy gnieździe elektrycznym, które pracodawca udostępnia w pobliżu miejsca pracy.
Ładowanie w domu nadal nie jest objęte tym zwolnieniem. Jak wynika z decyzji szwedzkiego parlamentu, jednym z celów zmiany jest ograniczenie biurokracji, bo pracodawca nie musi już rozliczać wartości tego świadczenia ani odprowadzać od niego należności.
Jakich pojazdów dotyczy zwolnienie
Przepisy nie obejmują wyłącznie samochodów elektrycznych. Według danych Skatteverket ze zwolnienia podatkowego za ładowanie u pracodawcy mogą korzystać:
- samochód elektryczny,
- hybryda typu plug-in (ładowalna),
- lekka ciężarówka,
- motocykl,
- motorower,
- rower elektryczny.
To, jak duża będzie realna korzyść, zależy od tego, jak często auto jest używane i jakie są możliwości ładowania w miejscu pracy. Dla osób dojeżdżających z daleka lub często jeżdżących służbowo znaczna część bieżących kosztów paliwa może w praktyce zniknąć.
Zmiany dla kierowców z samochodem służbowym
Razem ze zmianą przepisów rozszerzono prawo do odliczenia kosztów paliwa podczas podróży służbowych dla części kierowców, którzy mają hybrydę plug-in jako samochód służbowy. Wcześniejsze regulacje w niektórych sytuacjach utrudniały takie odliczenie, gdy auto ładowano energią dostarczoną przez pracodawcę. Nowe przepisy mają być bardziej neutralne technologicznie i prostsze w stosowaniu.
Jak podaje branżowy Tidningen Konsulten, przy podróżach służbowych samochodem służbowym można stosować odliczenie ryczałtowe w wysokości 95 öre za kilometr w przypadku energii elektrycznej oraz 1 korony i 20 öre za kilometr dla innego paliwa. Rząd szacuje przy tym, że stałe zwolnienie obniży wpływy podatkowe państwa o około 260 milionów koron rocznie, co pokazuje skalę całego przywileju.
Zmiany następują w momencie, gdy auta z napędem elektrycznym stanowią coraz większą część sprzedaży nowych pojazdów, a kolejne firmy inwestują w infrastrukturę ładowania. Dla wielu kierowców o całkowitym koszcie posiadania samochodu coraz częściej decyduje nie cena zakupu, lecz to, ile kosztuje jego codzienne użytkowanie przez lata.
