Kierowcy w Szwecji ostrzegani właśnie teraz. Te szkody kosztują ponad 1,5 miliarda koron rocznie

Wiosną, szczególnie w kwietniu i maju, rośnie ryzyko uszkodzenia szyby przez kamienie. W Szwecji zgłasza się ponad 700 tys. takich szkód rocznie.

Wiosną w Szwecji rośnie ryzyko uszkodzenia szyb przez kamienie i żwir pozostały na drogach po zimie.

Wiosna to w Szwecji szczególnie ryzykowny czas dla kierowców. Chodzi o stenskott, czyli uderzenia kamieni, które mogą uszkodzić szybę samochodu i szybko zamienić drobną skazę w kosztowną naprawę.

Według TV4 każdego roku do firm ubezpieczeniowych zgłaszanych jest ponad 700 tysięcy szkód szyb, a ich koszt przekracza 1,5 miliarda koron. Ryzyko jest największe właśnie teraz, po zimie, gdy na drogach wciąż zalega żwir i drobne kamienie.

W maju kierowcy powinni szczególnie uważać

TV4 podaje, że liczba uderzeń kamieni w szyby wzrosła w Szwecji w ostatniej dekadzie, a wiosna jest okresem podwyższonego ryzyka. W warsztatach zajmujących się szybami samochodowymi kwiecień i maj należą do najbardziej intensywnych miesięcy.

Patrik Lifvenborg, kierownik zakładu Ryds Glas w Mölndal, mówił TV4, że naprawy trwają przez cały rok, ale właśnie w kwietniu i maju jest ich zwykle bardzo dużo.

Problem jest prosty: po zimie na drogach pozostaje żwir używany do zwalczania poślizgu. Gdy kamienie dostają się pod koła samochodów, mogą zostać wyrzucone w stronę pojazdu jadącego z tyłu. Czasem wystarczy jeden odprysk, aby szyba zaczęła pękać.

Ponad 700 tysięcy szkód szyb rocznie

Według danych przytaczanych przez TV4 za Svensk Försäkring, każdego roku zgłaszanych jest ponad 700 tysięcy szkód szyb, a ich koszt przekracza 1,5 miliarda koron. To pokazuje, że nie chodzi o pojedyncze przypadki, ale o duży problem dla kierowców, ubezpieczycieli i warsztatów.

Svensk Försäkring informował wcześniej, że szkody szyb są najczęściej występującym typem szkód, za które firmy ubezpieczeniowe wypłacały odszkodowania w 2024 roku. Chodzi m.in. o uszkodzenia przednich szyb, szyb bocznych, tylnych oraz szkody spowodowane przez kamienie.

Dla kierowcy praktyczny problem jest jeszcze większy. W nowoczesnych autach szyba często nie jest już tylko szybą. W jej okolicy znajdują się kamery, czujniki i systemy wspierające jazdę. Po wymianie szyby część tych systemów musi zostać skalibrowana.

Dlaczego naprawy stały się tak drogie?

M Sverige, szwedzka organizacja konsumencka dla kierowców, wskazuje kilka powodów. Według Jacoba Sidenvalla szyby samochodowe stały się cieńsze, wiele współczesnych aut nie ma odpowiednich osłon przeciwbryzgowych, a technologia zamontowana przy lusterku wstecznym wymaga kalibracji po wymianie szyby.

To oznacza, że koszt uszkodzenia może być znacznie wyższy niż kilka lat temu. Drobny odprysk, jeśli nie zostanie szybko zabezpieczony, może zamienić się w pęknięcie wymagające wymiany całej szyby.

M Sverige podkreśla też, że szybka naprawa odprysku jest tańsza i korzystniejsza dla środowiska niż wymiana całej szyby. Organizacja wskazuje, że naprawa odprysku zmniejsza wpływ klimatyczny w porównaniu z wymianą szyby.

Trafikverket też wskazuje na odpowiedzialność kierowców

Björn Eklund, starszy analityk w Trafikverket, mówił TV4, że odpowiedzialność leży po obu stronach. Kierowcy powinni utrzymywać właściwą prędkość i odstęp, a Trafikverket odpowiada za zamiatanie dróg tam, gdzie jest to potrzebne, oraz za stosowanie właściwych frakcji przy zwalczaniu poślizgu.

To ważne rozróżnienie. Kierowca nie ma wpływu na to, jaki żwir leży na drodze, ale ma wpływ na odległość od pojazdu przed sobą. Im mniejszy odstęp, tym większe ryzyko, że kamień wyrzucony spod kół uderzy w szybę.

W praktyce najbardziej ryzykowne są sytuacje, gdy droga jest sucha, pyli się po zimie, a ruch jest szybki. Wtedy kamienie łatwo odrywają się od nawierzchni lub zostają wyrzucone spod kół innych aut.

Problemem może być także zbyt gruby żwir

M Sverige zwraca uwagę, że nowe badanie Trafikverket i RISE wskazuje na rolę jakości żwiru oraz stanu nawierzchni. Uszkodzone drogi mogą przyczyniać się do powstawania odprysków, a w niektórych miejscach znajdowano kamienie większe niż powinny być używane.

Według M Sverige na drogach o niższych prędkościach dopuszczalny jest żwir do 6 milimetrów, ale organizacja wskazuje, że zdarzały się kamienie przekraczające 8 milimetrów. Zdaniem Jacoba Sidenvalla gminy mają tu dużą odpowiedzialność, bo to na ich drogach częściej dopuszcza się większy rozmiar żwiru.

Organizacja chce, aby częściej wybierano drobniejszy żwir i intensyfikowano wiosenne zamiatanie ulic. Dla kierowców oznacza to jedno: nawet po zakończeniu zimy ryzyko nie znika od razu.

Co to oznacza dla Polaków w Szwecji?

Dla Polaków mieszkających w Szwecji temat jest bardzo praktyczny. Dotyczy osób dojeżdżających samochodem do pracy, rodzin wożących dzieci do szkoły, przedsiębiorców używających auta na co dzień i wszystkich, którzy jeżdżą po drogach lokalnych po zimie.

Warto sprawdzić warunki swojej polisy. W zależności od ubezpieczenia i rodzaju szkody różnić się może udział własny, czyli självrisk. Przy nowoczesnych samochodach szczególnie ważne jest też to, czy naprawa obejmuje kalibrację systemów przy szybie.

Jeśli na szybie pojawi się odprysk, nie warto czekać. Mała szkoda może być naprawiona szybciej i taniej, ale pęknięcie często kończy się wymianą całej szyby.

Jak zmniejszyć ryzyko uszkodzenia szyby?

Najważniejsza zasada jest prosta: większy odstęp od samochodu przed sobą. To szczególnie ważne wiosną, gdy droga jest sucha, zakurzona i widać drobny żwir na jezdni.

M Sverige radzi, aby zwiększyć odległość, gdy droga pyli się po zimie, a także mieć w samochodzie specjalną naklejkę lub plaster zabezpieczający odprysk do czasu naprawy. Organizacja zwraca też uwagę, że opony bez kolców mogą łatwiej zbierać kamienie i wyrzucać je spod kół.

TV4 podaje podobne zalecenia: utrzymywać odpowiedni odstęp, uważać na prędkość i szybko zabezpieczyć odprysk, zanim pęknięcie się powiększy.

W maju kierowcy powinni więc zachować ostrożność nawet wtedy, gdy warunki pogodowe wyglądają dobrze. Po zimie problem często nie leży w śniegu ani lodzie, ale w tym, co zostało na asfalcie.

Udostępnij
Follow:
Twórca i redaktor Skandynawiainfo.pl, portalu, który od 2015 roku dostarcza polskim czytelnikom aktualne i możliwie bezstronne informacje o Szwecji oraz krajach nordyckich. Od lat przygląda się Skandynawii „od środka”, a nie z perspektywy folderów turystycznych – pisze prosto i konkretnie o tym, co się zmienia, dlaczego to ważne i jak może wpływać na codzienne życie, szczególnie Polaków mieszkających w regionie. Skupia się na tematach społecznych i praktycznych, dbając o rzetelność, kontekst i spokojny, rzeczowy ton.