Kask rowerowy w Szwecji: NTF żąda obowiązkowego prawa dla dorosłych

Tylko 45% rowerzystów w Szwecji nosi kask. NTF domaga się ustawy dla wszystkich. Riksdag już raz odrzucił podobny wniosek – co się zmieni?

Ponad połowa szwedzkich rowerzystów jeździ bez kasku, choć większość uważa go za ważny środek bezpieczeństwa. Nowe badanie skłoniło Krajowe Stowarzyszenie Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego (NTF) do wznowienia żądania wprowadzenia ustawowego obowiązku noszenia kasku dla wszystkich rowerzystów i użytkowników hulajnóg elektrycznych, niezależnie od wieku.

Badanie przeprowadzone przez Nordic Viewpoint na zlecenie NTF w lutym i marcu 2026 roku objęło 2018 osób w wieku 18–65 lat. Spośród nich 1293 deklarowało regularne korzystanie z roweru lub hulajnogi elektrycznej. Wyniki pokazują, że zaledwie 45 procent rowerzystów zawsze lub często zakłada kask, a wśród użytkowników hulajnóg elektrycznych ten odsetek jest jeszcze niższy i wynosi 35 procent.

Przepaść między deklaracjami a rzeczywistością

Wyniki badania wskazują na wyraźną rozbieżność między tym, co Szwedzi myślą, a jak postępują. 79 procent rowerzystów i 73 procent użytkowników hulajnóg elektrycznych uważa kask za ważny, jednak tylko mniejszość faktycznie go nosi, jak wynika z raportu NTF.

- Reklama -

– Istnieje wyraźna rozbieżność między tym, co ludzie myślą, a tym, jak faktycznie postępują. Oznacza to również duży potencjał zwiększenia wykorzystania kasku. Konieczne mogą być różne działania z różnych kierunków, aby dotrzeć do większej liczby osób – mówi Cecilia Friis, kierownik projektu w NTF, cytowana przez Örebronyheter.

Badanie przeprowadzone przez M Sverige w Katrineholm, gdzie obserwatorzy liczyli rowerzystów w hełmach podczas zwykłego dnia, potwierdziło skalę problemu. Nie tylko dorośli jeździli bez kasków – wśród osób bez ochrony głowy znajdowały się też dzieci, choć w Szwecji kask jest dla nich obowiązkowy do ukończenia 15 roku życia, jak informuje Carup.

- Reklama -

NTF żąda prawa, Riksdag już raz powiedział nie

NTF jednoznacznie opowiada się za zmianą przepisów. – NTF uważa, że należy wprowadzić ustawę dotyczącą kasków rowerowych, która obejmowałaby wszystkich rowerzystów i użytkowników hulajnóg elektrycznych, niezależnie od wieku – powiedziała Emelie Hedberg, kierownik ds. komunikacji w NTF, w rozmowie z Carup.

Organizacja szacuje, że powszechne noszenie kasku zmniejszyłoby liczbę śmiertelnych wypadków rowerowych o 25 procent, a liczbę poważnie rannych o podobny odsetek, jak wynika z danych NTF. Z badań wynika też, że obowiązek prawny byłby silnym bodźcem – 34 procent rowerzystów jeżdżących dziś bez kasku deklaruje, że zaczęłoby go używać, gdyby stało się to wymogiem, jak podaje E55. To wyraźnie silniejszy motywator niż kampanie informacyjne czy widok wypadku.

- Reklama -

Na początku 2026 roku Riksdag głosował jednak przeciwko wprowadzeniu ustawowego obowiązku noszenia kasku dla wszystkich dorosłych rowerzystów. Opozycja ostro skrytykowała to odrzucenie. Aktualnie obowiązek kasku dotyczy wyłącznie dzieci poniżej 15 roku życia.

Powody, dla których Szwedzi omijają kask

Badanie wskazuje kilka głównych przyczyn niskiego użytkowania. 41 procent osób jeżdżących bez kasku przyznaje, że go po prostu nie posiada. Około jednej czwartej respondentów uważa kask za niewygodny lub niepraktyczny w przechowywaniu, a wielu deklaruje, że na krótkich dystansach nie widzi potrzeby jego zakładania. Co piąta osoba przyznaje, że w ogóle o tym nie myśli. Wśród powodów pojawia się też próżność – kask jest uznawany za „brzydki” lub psujący fryzurę, jak wynika z raportu Carup.

Kampania „Kraftsamling” zamiast ustawy

Równolegle z działaniami lobbingowymi NTF uruchomiło w 2026 roku ogólnokrajową kampanię „Kraftsamling för ökad cykelhjälmsanvändning”, finansowaną z Funduszu Znaków Drogowych (Skyltfonden). Projekt trwa do 2027 roku i ma skupiać gminy, regiony, organizacje i firmy wokół wspólnych działań normalizujących noszenie kasku jako codziennego nawyku, jak opisuje Örebronyheter.

Krytycy podejścia NTF zwracają uwagę, że kask chroni wyłącznie po tym, jak dojdzie do wypadku, a nie przed nim. Magazyn Cykelmagasinet wskazuje, że większość wypadków rowerowych wynika z braków w infrastrukturze drogowej, błędów innych użytkowników drogi lub złego stanu nawierzchni – i na te zagrożenia kask nie odpowiada. Według danych VTI prawie połowa wypadków jednoosobowych ma związek z projektowaniem dróg lub ich utrzymaniem.

Zgodnie z danymi M Sverige kask może jednak zmniejszyć ryzyko poważnych urazów głowy nawet o 60 procent w przypadku wypadku, a szwedzkie dane szpitalne pokazują, że liczba cyklistów hospitalizowanych z powodu urazów głowy wynosi około 1300 rocznie, jak podaje Wikipedia/NTF.

Udostępnij
Follow:
Twórca i redaktor Skandynawiainfo.pl, portalu, który od 2015 roku dostarcza polskim czytelnikom aktualne i możliwie bezstronne informacje o Szwecji oraz krajach nordyckich. Od lat przygląda się Skandynawii „od środka”, a nie z perspektywy folderów turystycznych – pisze prosto i konkretnie o tym, co się zmienia, dlaczego to ważne i jak może wpływać na codzienne życie, szczególnie Polaków mieszkających w regionie. Skupia się na tematach społecznych i praktycznych, dbając o rzetelność, kontekst i spokojny, rzeczowy ton.