Home WiadomościSzwecja Gwałtowny wzrost poważnych chorób u dzieci – cukrzyca typu 1 coraz bardziej powszechna

Gwałtowny wzrost poważnych chorób u dzieci – cukrzyca typu 1 coraz bardziej powszechna

Liczba dzieci cierpiących na cukrzycę typu 1 wzrosła o 62% w ciągu ostatnich lat. Dowiedz się, jakie są objawy choroby i jak wpływa ona na życie rodzin.

W ostatnich latach liczba dzieci w Szwecji cierpiących na cukrzycę typu 1 znacząco wzrosła, szczególnie w grupie wiekowej poniżej 5 lat. Według Szwedzkiej Fundacji Cukrzycy Dziecięcej (Barndiabetesfonden), w latach 2018–2022 odnotowano wzrost przypadków aż o 62%. To niepokojące zjawisko wywiera ogromny wpływ na życie zarówno dzieci, jak i ich rodzin.

Cukrzyca typu 1 – objawy i wyzwania dla rodziców

Cukrzyca typu 1 to poważna choroba, która wymaga stałego monitorowania poziomu cukru we krwi. Malin Rydén, mama czteroletniego Pelle, zauważyła u syna pierwsze objawy, gdy zaczął budzić ją w środku nocy, prosząc o wodę. „Coś mi powiedziało, że to cukrzyca typu 1” – wspomina w rozmowie z Sverige Radio.

Objawy cukrzycy u dzieci mogą obejmować:

  • intensywne pragnienie,
  • częstsze oddawanie moczu,
  • utratę masy ciała,
  • zmęczenie.

W przypadku nagłego spadku poziomu cukru we krwi, objawy mogą obejmować zapach acetonu, głębokie oddychanie lub utratę przytomności. W takiej sytuacji konieczna jest szybka pomoc medyczna.

Wzrost zachorowań i niewiadome

Barndiabetesfonden podkreśla, że przyczyny gwałtownego wzrostu liczby przypadków cukrzycy typu 1 pozostają nieznane. „Nikt nie wie, dlaczego tak wiele dzieci nadal cierpi na tę chorobę, a wyleczenie nie jest możliwe” – czytamy na stronie fundacji.

Życie z cukrzycą – codzienne wyzwania

Dla rodzin dzieci z cukrzycą codzienność to nieustanne czuwanie. Malin Rydén opowiada, jak zawsze ma przy sobie awaryjną strzykawkę na wypadek utraty przytomności przez syna. Jej telefon stale brzęczy, przekazując informacje o poziomie cukru we krwi. „Jeśli cukier jest wysoki, jest bardzo spragniony, a jeśli niski, staje się zły. To nieustanna walka” – mówi Malin.

Przeczytaj również