W Szwecji zgodę otrzymał duży projekt energetyczny. Rabbalshede Kraft dostał pozwolenie na budowę farmy wiatrowej Brattön-Sälelund w gminie Munkedal. Projekt obejmuje dziewięć turbin wiatrowych o maksymalnej wysokości do 290 metrów.
Według spółki będą to najwyższe turbiny wiatrowe, jakie dotąd otrzymały pozwolenie w Szwecji. Farma ma produkować około 250 GWh energii elektrycznej rocznie, co odpowiada rocznemu zużyciu prądu przez około 45 tysięcy gospodarstw domowych.
Rekordowo wysokie turbiny w Szwecji
Brattön-Sälelund ma powstać około 13 kilometrów na północny wschód od Munkedal. Rabbalshede Kraft informuje, że projekt może objąć do dziewięciu turbin wiatrowych o maksymalnej całkowitej wysokości 290 metrów.
Dla porównania, Turning Torso w Malmö ma 190 metrów wysokości. Oznacza to, że nowe turbiny w Munkedal mogą być o około 100 metrów wyższe od jednego z najbardziej rozpoznawalnych budynków w Szwecji.
Spółka podkreśla, że rozwój technologii pozwala dziś produkować więcej energii przy mniejszej liczbie turbin. Wcześniej Rabbalshede Kraft miało w tym rejonie pozwolenie na 14 turbin o wysokości 180 metrów, ale nowy projekt zakłada dziewięć znacznie wyższych konstrukcji.
250 GWh energii rocznie
Według Rabbalshede Kraft farma Brattön-Sälelund ma produkować około 250 GWh energii rocznie. Firma przelicza to na roczne zużycie prądu przez około 45 tysięcy gospodarstw domowych.
Philip Sjöstrand, kierownik projektu w Rabbalshede Kraft, nazwał decyzję bardzo ważną zarówno dla firmy, jak i dla transformacji energetycznej w Szwecji. Wskazał, że zapotrzebowanie na nową produkcję energii w obszarze SE3 jest duże, a Brattön-Sälelund może dostarczyć znaczące ilości energii odnawialnej tam, gdzie jest ona potrzebna.
Obszar cenowy SE3 obejmuje dużą część południowej i środkowej Szwecji. To region, w którym zapotrzebowanie na energię rośnie wraz z elektryfikacją transportu, przemysłu i innych sektorów gospodarki.
Decyzja w trudnym czasie dla branży
Pozwolenie dla Brattön-Sälelund ma znaczenie także dlatego, że ostatnie lata były trudne dla nowych projektów wiatrowych w Szwecji. Green Power Sweden informował, że od 1 stycznia do 12 września 2025 roku gminy zatrzymały 26 z 29 projektów lądowej energetyki wiatrowej.
Według organizacji branżowej zablokowane projekty obejmowały 346 z 359 planowanych turbin, które łącznie mogłyby dać 7,3 TWh nowej produkcji energii. Green Power Sweden wskazywał, że oznacza to wyraźnie negatywny kierunek dla inwestycji w nową energię odnawialną.
Na tym tle decyzja gminy Munkedal i zgoda dla projektu Rabbalshede Kraft wyróżniają się na tle wielu innych lokalnych postępowań. Dagens Infrastruktur podkreśla, że w 2025 roku jedynie trzy z osiemnastu projektów wiatrowych uzyskały pozwolenie.
Budowa dopiero za kilka lat
Projekt nie oznacza natychmiastowego rozpoczęcia prac. Rabbalshede Kraft informuje, że po decyzji z maja 2026 roku czeka jeszcze na informacje dotyczące możliwości podłączenia farmy do sieci elektroenergetycznej.
Firma zakłada, że budowa mogłaby rozpocząć się w 2028 roku. Podłączenie farmy do sieci planowane jest na początek lat 30. XXI wieku.
To pokazuje, jak długi jest proces realizacji dużych inwestycji energetycznych w Szwecji. Sama zgoda środowiskowa i lokalna nie kończy sprawy. Kluczowe pozostają jeszcze przyłączenie do sieci, finansowanie, zamówienia techniczne i harmonogram budowy.
