Fala strzelanin w Szwecji znów przyciągnęła uwagę po serii pięciu poważnych zdarzeń w ciągu pięciu dni. Jak wynika z relacji Svenska Dagbladet, zginęły cztery osoby, a jedna została ranna.
Z wcześniejszych danych Polisen wynikało, że po bardzo trudnych latach liczba strzelanin w Szwecji spadała. Policja podała, że w całym 2025 roku odnotowano 158 strzelanin, 44 rannych i 46 zabitych, podczas gdy w 2022 roku było ich 391. Jeszcze w lutym 2026 roku policyjna statystyka miesięczna pokazywała niski poziom potwierdzonych strzelanin, choć służby nadal mówiły o utrzymującym się wysokim poziomie konfliktu w środowiskach przestępczych.
Fala strzelanin w Szwecji w pięć dni
Jak podała Polisen, w Örebro w nocy z 22 na 23 marca zastrzelony został mężczyzna w wieku około 20 lat. Dzień później, według komunikatu Polisen, przy boisku w Vårby Gård w Huddinge postrzelono nastolatka, który następnego dnia zmarł w szpitalu. We wtorek 24 marca w Frösunda w Solnie ranny został dorosły mężczyzna, a śledztwo wszczęto w sprawie usiłowania zabójstwa.
Kolejne dwa przypadki miały miejsce 25 marca. W Tyresö, jak podały Polisen i SVT Nyheter, 18-latek został postrzelony przy autobusie w Bollmorze i zmarł następnego dnia. Tego samego wieczoru w Rosengård w Malmö zastrzelony został 15-letni chłopiec, a policja zatrzymała na miejscu dwoje nieletnich; później zatrzymano też mężczyznę około 35 lat podejrzanego o pomocnictwo w zabójstwie.
Kryminologowie mówią o zmianie trendu
Cytowany przez Svenska Dagbladet kryminolog Manne Gerell ocenił, że po okresie wyjątkowo niskiego poziomu strzelanin można było spodziewać się odbicia. Taki obraz współgra z wcześniejszymi danymi Polisen, które pokazywały wyraźny spadek przemocy z użyciem broni w 2025 roku, ale nie wskazywały na zniknięcie zagrożenia. W praktyce ostatnie dni zostały odebrane jako zerwanie z okresem względnego spokoju, który utrzymywał się od początku roku.
Jak wynika z relacji Dagens Nyheter, Sven Granath zwraca uwagę, że poważne przestępstwa tego typu nie muszą układać się równomiernie w czasie i mogą występować seriami. W jego ocenie wspólne dla ostatnich zdarzeń są młody wiek ofiar oraz miejsca publiczne poza ścisłymi centrami miast, często w pobliżu punktów, gdzie gromadzą się młodzi ludzie. To nie przesądza jeszcze o bezpośrednim związku wszystkich spraw, ale pokazuje podobny wzorzec działania.
Nastolatka pojawia się w dwóch śledztwach
Najwięcej uwagi budzi wątek nastoletniej dziewczyny zatrzymanej po zabójstwie w Malmö. Jak podały SVT Nyheter, media w Szwecji łączą ją nie tylko ze sprawą z Rosengård, ale także ze śmiertelną strzelaniną przy boisku w Vårby Gård. Jednocześnie policja w Sztokholmie nie przedstawiła publicznie odrębnego komunikatu, który potwierdzałby ten wątek w pełnym zakresie, dlatego sprawa nadal opiera się częściowo na ustaleniach medialnych.
W materiałach przywoływanych przez szwedzkie media podkreślano, że podejrzenia wobec bardzo młodej dziewczyny w sprawie zabójstw z użyciem broni palnej należą do rzadkości. Jednocześnie kryminolog Sven Granath już wcześniej zwracał uwagę, że strzelaniny w coraz większym stopniu stają się zjawiskiem związanym z bardzo młodymi sprawcami, a rekrutacja do przemocy rozszerza się dzięki łatwemu kontaktowi przez internet i komunikatory. To właśnie obniżanie się wieku wykonawców eksperci wskazują dziś jako jeden z najbardziej niepokojących elementów obecnej sytuacji.
