poniedziałek, 24 lutego, 2020

Dziwna, żółtawa maź na szwedzkich plażach

Warto przeczytać

Sztokholm łączy siły na rzecz szybkich pociągów do Oslo

Region Sztokholmski połączy siły aby stworzyć „prostszą” linię kolejową i szybszą podróż pociągiem między Sztokholmem a Oslo. Decyzja w tej sprawie zapadła...

W marcu ukaże się książka o życiu Grety Thunberg. Później czas na serial i film.

W Szwecji opublikowana zostanie książka poświęcona życiu najsłynniejszej aktywistki ekologicznej Grety Thunberg. Wydawca zdradził, że nastolatka ma za sobą kilka „surowych” i...

Najwyższy drewniany budynek mieszkalny

Ekologiczne rozwiązania w aranżowaniu wnętrz stają się w Szwecji normą. Co więcej, powstają całe budynki których projekt w 100 proc. opiera się...

Coraz więcej imigrantów zasila populację Szwecji

Urząd statystyczny Statistics Sweden podaje, że w 2019 roku populacja Szwecji wzrosła o prawie 100 tysięcy. Oszacowano, że 73 proc. z tej...

U wybrzeży Szwecji pojawiła się tajemnicza substancja o mazistej, żółto-musztardowej barwie. Na szczęście udowodniono już, że jest nieszkodliwa.

Plaże na zachodzie Szwecji pokryła żółtawa maź o lepkiej konsystencji, z grudkami wielkości kukurydzy. Z początku uważano, że może stanowić zagrożenie. Niektórzy obawiali się, że substancja to nic innego jak iperyt siarkowy – agresywny związek, wywołujący między innymi oparzenia skórne.

Od początku stycznia musztardowa breja dotarła do około 25 miejsc nadmorskich (jak Grebbestad czy okolice Strömstad przy granicy z Norwegią).

„Dotknąłem tego czegoś. Jest trochę brudzące, przypomina jakby wosk” – „chwalił się” niejaki Nils-Erik Karlsson w rozmowie z „Göteborgs-Posten”.

Po wielu skargach straż przybrzeżna dotarła na jedną z plaż, by pobrać próbki materiału. Martin Larsvik z Instytutu im. Svena Lovéna w Tjärnö podejrzewał, że do powstania mazistej substancji przyczyniła się parafina (mieszanina alkanów). „Takie były moje przypuszczenia, ale kobieta, z którą potem rozmawiałem, opisała maź jako ‘gąbczastą’. A przecież olej parafinowy nie ma takiej konsystencji”, powiedział Larsvik.

Zdaniem mężczyzny z parafiny mogą powstać niewielkie grudki o beżowo-żółtej barwie.

W gminie Tanum ostrzegano nawet ludzi, by nie pozwalali dzieciom i zwierzakom domowym bawić się na plaży – przynajmniej do momentu wyjaśnienia, czym jest dziwna maź.

„Prosimy, by kierować się rozsądkiem – jak zawsze w styczności z nieznanym materiałem chemicznym. Nikt nie powinien przebywać w otoczeniu substancji, nie wolno jej też dotykać”, ogłosiła na łamach „NRK” Ida Aronsson Hammar, rzeczniczka samorządu lokalnego.

O nietypowym odkryciu rozpisywano się także w social mediach. Jeden z użytkowników Facebooka zapewniał w swym fantazyjnym poście, że breja przypomina iperyt siarkowy:

„Po morzu kursuje wiele statków z bronią chemiczną. Do takiego arsenału należy między innymi iperyt siarkowy i amunicja z czasów drugiej wojny światowej.”

Inna osoba wróciła do hipotezy o parafinie: „To pewnie substancja parafinopodobna, która wypłynęła z cysterny.”

Wszyscy okoliczni mieszkańcy mogli odetchnąć z ulgą, kiedy ratusz otrzymał badania laboratoryjne. Okazało się, że dziwaczna maź jest formą tłuszczu lub wosku, która nie stanowi zagrożenia dla środowiska. Rozpoczęły się prace oczyszczające. Według zapewnień władz, mogą one potrwać do kilku tygodni.

O tym, że substancja nie jest szkodliwa, poinformowano w mediach społecznościowych, między innymi na Twitterze.

W 2014 roku żółte grudki znaleziono w kilku miejscach w Norwegii. Były jednak większe – niektóre miały rozmiar dojrzałego kokosa. Badaniem materiału zajął się lokalny Instytut Zdrowia Publicznego (Folkehelseinstituttet, FHI). W grudkach znaleziono ślady toluenu, benzenu i ksylenu: wszystkie te związki chemiczne są stosowane w rozpuszczalnikach i mogą być szkodliwe dla zdrowia człowieka. Próbki materiału przesłano pracownikom Instytutu Badań Obronnych (FFI). Dopiero wtedy finalnie ustalono, że grudki nie są groźne. W znacznej mierze składały się z czystego oleju roślinnego.

WWF ostrzega: nie jedzcie bałtyckich dorszy

- Reklama-
- Reklama-

Więcej artykułów

- Reklama-

Ostatnio dodane

Najwyższy drewniany budynek mieszkalny

Ekologiczne rozwiązania w aranżowaniu wnętrz stają się w Szwecji normą. Co więcej, powstają całe budynki których projekt w 100 proc. opiera się...

Systembolaget pozywa duńską aplikację do sądu.

Systembolaget, sieć sklepów mająca monopol na alkohol oskarża duńską aplikację mobilną o łamanie surowych przepisów krajowych dotyczących sprzedaży i reklamy napojów wysokoprocentowych.

Coraz więcej imigrantów zasila populację Szwecji

Urząd statystyczny Statistics Sweden podaje, że w 2019 roku populacja Szwecji wzrosła o prawie 100 tysięcy. Oszacowano, że 73 proc. z tej...

Alarm powodziowy w kilku miejscowościach w zachodniej Szwecji

Halmstad to miasto portowe położone na zachodnim wybrzeżu Szwecji. Silne deszcze sprawiły, że Halmstad objęto stanem przedpowodziowym, a lokalne władze wzywają do...

Sześć osób pod tym samym adresem pożyczyło miliony i zniknęło

Dzięki informacjom o fałszywych dochodach na temat dochodu sięgającemu miliona koron 31-letnia kobieta w Uppsali zdołała uzyskać kredyty i pożyczki w wysokości...
%d bloggers like this: