Dyskryminacja etniczna w Szwecji. Krytyka urzędów

Dyskryminacja etniczna w Szwecji nadal nie jest skutecznie zwalczana – wynika z nowego raportu Riksrevisionen.

Dyskryminacja etniczna w Szwecji nadal nie jest skutecznie ograniczana przez państwowe instytucje – wynika z nowego raportu Riksrevisionen opublikowanego 16 kwietnia. Szwedzka Izba Obrachunkowa oceniła, że działania władz są przede wszystkim reaktywne, a największe braki dotyczą wykrywania i zapobiegania ryzyku dyskryminacji przy decyzjach dotyczących obywateli.

Jak podaje Riksrevisionen, kontrola objęła siedem organów: Arbetsförmedlingen, Försäkringskassan, Kriminalvården, Kronofogdemyndigheten, Polismyndigheten, Skatteverket i Tullverket. W raporcie wskazano, że wcześniejsze badania pokazywały oznaki nierównego traktowania przy decyzjach o wsparciu, świadczeniach, kontrolach i interwencjach.

Dyskryminacja etniczna w Szwecji według raportu

W raporcie „Etnisk diskriminering” Riksrevisionen napisała, że ogólna ocena pracy państwa w tym obszarze jest negatywna. Zdaniem urzędu działania przeciw dyskryminacji są w dużej mierze „händelsestyrda”, czyli uruchamiane dopiero po zgłoszeniu sprawy lub po wyroku sądu.

- Reklama -

Projekt kontroli Dorian Francis powiedział w komunikacie, że „myndigheternas arbete är framför allt händelsestyrt” oraz że dyskryminację może być trudno wykryć i udowodnić osobie, której to dotyczy. Riksrevisionen zaznaczyła przy tym, że takie braki mogą nie tylko mocno uderzać w jednostkę, ale też osłabiać skuteczność decyzji państwa i podważać zaufanie do instytucji publicznych.

Według raportu wcześniejsze badania wskazywały, że osoby z grup mniejszościowych częściej dostają odmowy przy wnioskach o wsparcie, świadczenia i różne formy pomocy. Częściej mają też być narażone na kontrole i interwencje prowadzone na błędnych podstawach. Riksrevisionen zastrzega jednocześnie, że nie każda różnica między grupami musi oznaczać dyskryminację, ale część analiz próbowała oddzielić przyczyny uzasadnione od nieuzasadnionych.

- Reklama -

Siedem urzędów reaguje, ale słabo zapobiega

Z ustaleń Riksrevisionen wynika, że badane organy mają dobrą gotowość do reagowania na zgłoszone zdarzenia. Problem pojawia się wcześniej – przy samodzielnym wykrywaniu ryzyka, analizowaniu własnych procedur i sprawdzaniu, czy wdrożone działania rzeczywiście działają.

Raport wskazuje, że urzędy rzadko z własnej inicjatywy badają, czy ryzyko dyskryminacji występuje, jak się przejawia i czy jest większe w określonych częściach działalności. Riksrevisionen zwraca też uwagę, że działania z zakresu równego traktowania są rzadko oceniane pod kątem skuteczności, a przykładów systematycznego sprawdzania efektów praktycznie nie przedstawiono.

- Reklama -

W części raportu poświęconej wiedzy o skali problemu wskazano również, że ryzyko może być wyższe wobec grup, których nazwiska, wygląd lub inne widoczne cechy wyraźnie odróżniają się od większości społeczeństwa. Wymieniono tu między innymi Romów oraz osoby mające pochodzenie z Afryki i Azji.

Riksrevisionen krytykuje także DO i wskazuje rządowi zadania

Riksrevisionen oceniła również, że narzędzia Diskrimineringsombudsmannen nie przyczyniają się w większym stopniu do ograniczania ryzyka dyskryminacji etnicznej przy decyzjach urzędowych. W raporcie napisano, że niewiele zgłoszeń dotyczy decyzji, które DO ma mandat badać, a nawet tam, gdzie nadzór był możliwy, nie prowadził on do konsekwencji dla urzędów w sprawach dotyczących etnicznej dyskryminacji.

Izba zaleciła rządowi, by regularnie sprawdzał, czy urzędy badają i ograniczają ryzyko dyskryminacji etnicznej, oraz by powierzył właściwej instytucji zadanie podnoszenia kompetencji państwa w tej dziedzinie. Samym urzędom zalecono regularne analizowanie własnych decyzji, a DO – częstsze kierowanie działań prewencyjnych, szkoleń i dialogu do organów państwowych.

Riksrevisionen zaznaczyła zarazem, że ustalenia z tej kontroli mogą mieć znaczenie także dla innych instytucji niż siedem badanych organów, zwłaszcza tam, gdzie zapada duża liczba decyzji wobec osób prywatnych. W raporcie wskazano też, że podobne ryzyka mogą pojawiać się w działalności samorządów oraz w systemach wykorzystujących zautomatyzowane decyzje i modele AI.

Udostępnij
Follow:
Twórca i redaktor Skandynawiainfo.pl, portalu, który od 2015 roku dostarcza polskim czytelnikom aktualne i możliwie bezstronne informacje o Szwecji oraz krajach nordyckich. Od lat przygląda się Skandynawii „od środka”, a nie z perspektywy folderów turystycznych – pisze prosto i konkretnie o tym, co się zmienia, dlaczego to ważne i jak może wpływać na codzienne życie, szczególnie Polaków mieszkających w regionie. Skupia się na tematach społecznych i praktycznych, dbając o rzetelność, kontekst i spokojny, rzeczowy ton.