fbpx

Duński złodziej nie zrozumiał co to jest lód

Policja z południowej Danii, w niedzielę poinformowała o próbie wyrzucenia kradzionego sejfu do jeziora, był z tym tylko jeden mały problem, jezioro było zamarznięte.[sociallocker]

Południowa jutlandzka policja prowadzi śledztwo, mające wyjaśnić w jaki sposób sejf znalazł się w jeziorze Esbjerg, ale dysponuje bardzo dobrymi wskazówkami gdzie rozpocząć poszukiwania.

„W ciągu 24 godzin ustaliliśmy, że podobny sejf został skradziony, ale ciągle nie było pewności czy to ten sam,” powiedział rzecznik policji Claus Skovgaard.

Na wpół zanurzony w jeziorze sejf został zauważony przez mieszkańców okolicy, którzy powiadomili policję.

W niedzielę nie udało się wydostać sejfu z jeziora, ale cieplejsza pogoda może ułatwić zadanie wyciągnięcia go z lodu.

Policja poinformowała, że złodziejom nie udało się dostać do wnętrza sejfu.

Na Twiterze policja napisała „Najpierw ktoś namęczył się z kradzieżą sejfu, później nie umiał go otworzyć i następnie wyrzucił go do zamarzniętego jeziora.

[/sociallocker]

Strona główna Wiadomości Dania Duński złodziej nie zrozumiał co to jest lód

Warto przeczytać

Sześć pięknych szwedzkich miast o których mogłeś nie słyszeć

Ystad Jeśli jesteś fanem skandynawskich kryminałów na pewno słyszałeś o Ystad. Tutaj ‘zamieszkuje’ filmowy detektyw Kurt Wallander i tutaj kręcono zdjęcia, zarówno do oryginalnej jak...

Tegnell o wzroście zachorowań na koronawirusa: „zmierzamy w złym kierunku”

Szwecja. Podczas gdy premier znów ostrzega obywateli, by stosowali się do restrykcji i nakazów, obowiązujących od początku pandemii koronawirusa, Andersowi Tegnellowi zbiera...

Premier Szwecji: „pracujcie zdalnie, nie obejmujcie bliskich i przyjaciół”

Premier Stefan Löfven, zaniepokojony rosnącą liczbą nowych infekcji koronawirusowych, wezwał Szwedów do bezwzględnego przestrzegania odgórnych restrykcji. Choć druga fala zachorowań nie  dotarła...